01.07
2016

Trzy zdrowe hity polskiego lata, które zjesz, by się napić


Komu chce się jeść w upalny dzień? Sute obiady nie przyciągają w dni, gdy męczy nas głównie pragnienie. A jeść przecież trzeba, nasze organizmy przypomną nam o tym, gdy się ochłodzi. Co wybierać, by ugasić dokuczające nam pragnienie, a jednocześnie coś zjeść? Polskie lato serwuje nam kilka niezawodnych hitów pożądanych w letniej kuchni.

Najkorzystniejsza dla naszego zdrowia jest woda strukturyzowana. W przyrodzie występuje w warzywach, owocach, ich sokach a także w roztopionym lodzie – pisze na swoim blogu (KLIK!) współpracująca z nami Daria Występek, ostatnio uznana przez bywalców Instagramu za jedną ze światowej trzydziestki najbardziej inspirujących propagatorek zdrowej kuchni

Jakie warzywa i owoce zaserwują letnie nawilżanie najzdrowszą wodą?

 

cucumber-1238008_960_720

 

Orzeźwienie, oczyszczenie, ogórek!

Gdy sezon ogórkowy w pełni, nie skorzystać z jego dobrodziejstw byłoby lekkomyślnością. W kuchniach ogórki powinny wieść prym zwłaszcza wtedy, gdy słyszycie, że nadciąga fala upałów. Każdemu na pewno przyda się małe oczyszczenie, a takie serwuje to zielone warzywo.

Nie oszukujmy się, mimo tego, że w letniej diecie nie brakuje warzyw i owoców, to niestety często zaplątują się w nią również lody ze sklepu czy nadwęglone mięso z grilla. Zarówno w kwestii orzeźwienia przy żarze lejącym się z nieba, jak i detoksykacji, z pomocą przyjdzie nam ogórek. W postaci oczyszczającego napoju świetnie wspomoże nasze funkcjonowanie.

 

Składniki:

  • 1 litr przefiltrowanej wody,
  • 1 ogórek,
  • ½ cytryny,
  • kawałek imbiru,
  • kilkanaście listków świeżej mięty.

Wykonanie:

  1. Do dzbanka wlewamy sok wyciśnięty z cytryny (dla większego efektu możemy również dodać startą jej skórkę – pamiętajmy jednak, by wcześniej ją wyparzyć).
  2. Dorzucamy obrany i pokrojony ogórek oraz starty imbir.
  3. Całość zalewamy wodą.
  4. Dodajemy miętę i wkładamy do lodówki.

 

Napój jest gotowy do picia po upływie co najmniej trzech godzin.

Najlepiej sporządzić tę miksturę wieczorem i kolejny dzień rozpocząć od wypicia jej szklanki na czczo. Obudzimy tym samym nasz układ pokarmowy, odpowiednio nawodnimy organizm i usuniemy z niego niepotrzebne i szkodliwe produkty przemiany materii. Bez zbędnego balastu lżej nam będzie ruszyć w do starcia z codziennością.

 

watermelon-491904_960_720

 

Jedzmy arbuzy! Ze skórkami i pestkami!

Gdy nadchodzą upały i bardzo chce się pić, nic tak nie cieszy jak kawałek soczystego arbuza. Skoro ten składa się w 92% z wody, to pragnienie gasi skutecznie.

Arbuza cenimy nie tylko za to, że ratuje nas w upalne dni. Ma on moc antyoksydantów i właściwości obniżające ciśnienie krwi. Mało kto wie, że sześć plastrów arbuza daje efekt porównywalny z viagrą – skutecznie zatem radzi sobie z problemami z erekcją!

Niemniej jednak, cenne właściwości skrywają w sobie również te elementy arbuza, które na co dzień raczej wyrzucamy – nasiona i skórka. Warto następnym razem odłożyć je na bok i wysuszyć, by później przygotować z nich zdrowotny napój.

Właściwości nasion i skórki

Warto wiedzieć, że nasiona arbuza działają moczopędnie i korzystnie wpływają na pracę nerek. Jeśli dobrze je przeżujemy, pomogą uporać się z zaparciami. Ponadto, podobnie jak miąższ obniżają ciśnienie krwi. Skórka natomiast stanowi świetne źródło krzemu, który odpowiada za dobrą kondycję skóry, włosów i paznokci, podnosi odporność organizmu i zapobiega chorobom kości i dziąseł. Polecana jest również chorym na cukrzycę.

Następnym razem, gdy zaopatrzymy się w arbuza, wykorzystajmy go w całości. Gdy mamy problem z leniwymi jelitami, możemy połykać przegryzione pestki. Gdy chcemy skorzystać z innych dobroczynnych właściwości odłóżmy je, by później posłużyły do przygotowania zdrowego naparu.

 

radishes-1485888_960_720

 

Rzodkiewka – kupuj z liśćmi i wypijaj!

To liście rzodkiewki są jej istotą mocy. Powszechny brak świadomości każe ogałacać rzodkiewki z jej zielonych, jadalnych części, które są cenniejsze niż korzeń. Rzodkiewka w całości zaś jest cennym składnikiem bardzo zdrowego napoju.

Macie wątpliwości? Skupmy się faktach. Liście rzodkiewki to:

  • źródło witaminy C (mają jej dwa razy więcej niż sok z cytryn!),
  • zmasowana broń o mocy przeciwnowotworowej (silniejsza niż brokuł!),
  • odtrutka i szczotka czyszcząca dla naszych organizmów,
  • wspomagacz trawienia i przemiany materii,
  • źródło żelaza i wapnia (przebijają moc osławionego szpinaku!)
  • regulator ciśnienia krwi.

Przekonani? Sceptyczni wobec możliwości ich praktycznego użycia? Poniżej garść pomysłów:

  • Pesto – utarte z z oliwą, czosnkiem i ulubionymi pestkami nadaje się idealnie do zamrożenia 0 korzystajcie, dopóki są! Sugerowane wariacje: skórka z cytryny, garść płatków drożdżowych albo pieczony czosnek – mniam!
  • Dodatek do zupy krem ze szpinaku, do barszczu ukraińskiego a nawet do indyjskiego dahlu z soczewicą.
  • Zblanszowane z czosnkiem i podane jako zielony dodatek do obiadu – bo czemu zawsze buraczki lub marchewka z groszkiem?
  • Ciasto francuskie z liśćmi rzodkiewki pod beszamelem – fani kuchni francuskiej będą zauroczeni!

Jak wypić rzodkiewkę? Można ją użyć, by przyrządzić napój energetycznie łączący żywioły przepisu Bożeny Żak-Cyran (KLIK!), która zachęca do kucharzenia zgodnie z porami roku. Jej pomysł na napój zagwarantuje Wam ochłodzenie, odżywienie stawów i kości oraz niebo w przysłowiowej gębie! 

Picie napojów z lodówki w upalne dni wcale nie przynosi prawdziwego ukojenia – jeżeli chce się je uzyskać należy wybrać odpowiednie produkty.

Jakie? Oto lista składników:

  • Ziemia: marchew, olej lniany – łyżeczka na porcję,
  • metal: seler lub rzodkiew,
  • drzewo: zielone liście (do wyboru: brokuła, rzodkiewki, pietruszki, selera) oraz jabłko,
  • ogień: sałata, nieco gorącej wody.

Sposób wykonania napoju chłodzącego:

  1. Warzywa drobno kroimy – oprócz zielonych liści i jabłka!
  2. Miksujemy je na jednolitą masę.
  3. Teraz dodajemy zielone liście i pokrojone jabłko, sałatę i nieco gorącej wody.
  4. Ponownie miksujemy.
  5. Tuż przed podaniem dolewamy olej.

Tak przyrządzony napój jest idealny do spożycia. Wcale nie trzeba go schładzać! Udekorowany listkiem mięty będzie idealny do spożycia natychmiast – by się przekonać, jak wielką ulgę niesie w upalny dzień, po prostu próbujcie!

Tekst powstał we współpracy z Pauliną Owsińską – dziękuję!


Ekoprowincjuszka, która ciągle uczy się czegoś nowego. Gdy się zmęczy, ucieka na rower albo do lasu.