UlicaEkologiczna.pl
Technologie

Międzynarodowy Salon Samochodowy w Genewie: ekologiczne samochody Renault Zero Emission

Przedstawiciele przemysłu motoryzacyjnego też najwyraźniej zastanawiają się, jakie samochody będą sprzedawać, kiedy skończy się ropa. Tegoroczny Międzynarodowy Salon Samochodowy w Genewie obfituje więc w pojazdy o niestandardowym napędzie.

Potencjalnie największe szanse na zdobycie tego rynku ma Renault ze swoim programem Zero Emission. Wprowadzenie własnych elektrycznych samochodów na rynek, wraz z opracowaniem całościowego programu umożliwiającego łatwe ładowanie akumulatorów, Renault zapowiedział po raz pierwszy w 2008 roku. W ramach programu dostępne miały być cztery pojazdy, które, w różnych wersjach rozwojowych, prezentowane były już wcześniej. W Genewie Renault zaprezentuje dodatkowy, piąty pojazd, który wzbogaci ofertę elektrycznych samochodów o kompaktowy samochód dostawczy – Renault Kangoo Van Maxi Z.E.
Jednak niezależnie od liczby dostępnych modeli, nikt nie będzie jeździł elektrycznym samochodem, jeśli nie będzie miał możliwości wygodnego naładowania akumulatorów. Dlatego duża część pracy skupia się na tym aspekcie projektu. Producenci samochodów połączyli swoje siły z koncernem energetycznym RWE, aby opracować nowy standard gniazda elektrycznego o dużej mocy. Dzięki temu ujednolicone mają zostać przyszłe sieci ładowania samochodów na obszarze całej Europy. Zaprezentowane w kwietniu ubiegłego roku gniazdo ma również swoje miejsce w planach Renault.

Renault Kangoo ZE

Cały system ładowania pojazdów Renault Z.E. ma pozwalać na ładowanie pojazdów na trzy różne sposoby. Pierwsza opcja to podłączenie samochodu do sieci elektrycznej. Takie ładowanie trwać będzie od sześciu do ośmiu godzin. Specjalny system ma zabezpieczać gniazdko elektryczne przed wyrwaniem przez wandali, więc teoretycznie można by ładować samochód również na parkingu w pracy. Inżynierowie Renault, w porozumieniu ze specjalistami z firmy EDF prowadzą również prace nad systemem identyfikacji akumulatorów i przesyłania danych na ich temat do punktu ładowania, co pozwoli na wystawienie faktury za ładowanie w publicznie dostępnym Kolejną dostępną opcją ładowania jest właśnie ujednolicone gniazdo dużej mocy, przy pomocy którego akumulator ładować się będzie od 20 do 30 minut w zależności od pojemności akumulatora.
Punkty ładowania z takimi gniazdami umiejscowić można na przykład w centrach handlowych lub innych miejscach, w których spędza się umiarkowaną ilość czasu.
Ostatnim sposobem ładowania akumulatora jest jego całkowita wymiana na naładowany. Wraz z firmą Better Place trwają prace nad automatycznym systemem Quickdrop, który pozwoli wymienić akumulator w ciągu trzech minut. W odróżnieniu od samochodu sama bateria ma być własnością Renault i udostępniana kierowcom za uiszczeniem miesięcznej opłaty. W przypadku nowego Kangoo opłata ta będzie wynosić równowartość 72 euro netto. Nie jest to mało, ale biorąc pod uwagę dzisiejsze ceny benzyny, po zsumowaniu rachunków za prąd, użytkowanie samochodu będzie znacząco tańsze przy założeniu, że rocznie przejedzie się w ten sposób więcej niż 15 000 km. Jak na razie akumulatory pozwalają na przejechanie około 150 km na jednym ładowaniu.
Przy tak skonstruowanym programie Renault ma faktycznie szansę uzyskania pozycji lidera w sprzedaży pojazdów z napędem elektrycznym. Wszystkie pojazdy z gamy Z.E. mają być dostępne do końca 2012 roku. Pierwsze pojawią się już pod koniec tego roku – zamówienia na nie składać można już od 1 marca.
Autor jest tłumaczem języka czeskiego i wydawcą serwisu www.kawaler24.pl.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Wybór redakcji