16.04
2011

Razowe tartinki z wędzonym pstrągiem i śmietaną chrzanową


Lekkie i kruche, w sam raz na przystawkę lub świąteczne śniadanie.

Zobacz: Wielkanoc w małych porcjach

Składniki na 12 tartinek:

Ciasto:

  • 210 gr mieszanki mąki pszennej z pszenną razową lub orkiszową drobno mieloną
  • 100 ml zimnej wody
  • 50 ml oliwy z oliwek
  • 2 łyżeczki świeżego tymianku lub 1 suszonego
  • 1/2 łyżeczki soli

Nadzienie:

  • 150 gr wędzonego pstrąga (waga po oczyszczeniu ze skóry i ości)
  • 3 jaja
  • 50 gr kwaśnej śmietany 18-22 proc.
  • 50 ml mleka
  • 4 łyżki soku z cytryny
  • 2 łyżki posiekanego szczypiorku
  • sól, pieprz, szczypta gałki muszkatołowej

Do podania:

  • 100 gr kwaśnej śmietany
  • 1 łyżka świeżo startego chrzanu lub 2 łyżki chrzanu ze słoika
  • szczypiorek do dekoracji

Wykonanie:
Do wykonania tartinek będzie nam potrzebna foremka na 12 szt. muffinów. Mąkę mieszamy z solą i ziołami. Oliwę roztrzepujemy z wodą za pomocą widelca, wlewamy do mąki, dobrze mieszamy i zagniatamy dość miękkie ciasto. Ciasto dzielimy na 12 porcji, z każdej formujemy kulkę, rozwałkowujemy na grubość ok. 3 mm i powstałymi plackami wykładamy zagłębienia w blaszce do muffinów. Blachę wstawiamy na 15 minut do lodówki. Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni. Dno każdej tartinki nakłuwamy kilkakrotnie widelcem i pieczemy ok. 25-30 min, aż brzegi zaczną się rumienić (uwaga: ponieważ ciasto razowe jest ze swej natury ciemniejsze od zwykłego, zrumienienie nie będzie wyraźnie widoczne).

Przygotowujemy nadzienie. Rybę dokładnie oczyszczamy z ości, dzielimy na niezbyt duże kawałki i mieszamy z 2 łyżkami soku z cytryny. Jaja roztrzepujemy dokładnie ze śmietaną i mlekiem (najlepiej zrobić to trzepaczką rózgową, ale widelec też sobie poradzi). Doprawiamy solą, świeżo mielonym pieprzem i szczyptą gałki muszkatołowej, dodajemy pozostałe 2 łyżki soku z cytryny i szczypiorek, wszystko dokładnie mieszamy.

W upieczonych spodach układamy kawałki ryby, zalewamy je masą jajeczną i wstawiamy z powrotem do piekarnika na ok. 15-20 min, aż masa się zetnie.

Śmietanę mieszamy z chrzanem. Tartinki podajemy ciepłe lub w temperaturze pokojowej, przybrane chrzanową śmietaną i szczypiorkiem.

Natalia Kretowicz, projektantka i entuzjastka dobrej kuchni oraz wszelkich tematów kulinarnych. Na blogu DeliDizajn tropi związki jedzenia ze sztuką i projektowaniem.


Projektantka i entuzjastka dobrej kuchni oraz wszelkich tematów kulinarnych. Na blogu DeliDizajn tropi związki jedzenia ze sztuką i projektowaniem.