03.04
2019

9 rzeczy, które przestaniesz kupować, gdy zaczniesz ograniczać odpady


Przeglądając blogi i fora internetowe można nabawić się złudzenia, że istotą wprowadzania w życie zasad zero waste jest otoczenie się gadżetami, które pomagają ograniczać wytwarzanie odpadów. Nic bardziej mylnego! Jeżeli to dopiero początek Twojej przygody z redukcją śmieci, to Twoim pierwszym zadaniem jest wyeliminowanie rzeczy, które nie są niezbędne, a w mgnieniu oka stają się odpadami.

1. Ręczniki papierowe

Wielka, puchata rolka ręczników papierowych to element wyposażenia niejednej kuchni. Coś się rozleje? Coś się pobrudzi? Odrywamy kawałek, wycieramy i wyrzucamy do kosza. Zapominamy o sprawie, dopóki kosz na odpady zmieszane nie zapełni się podejrzanie szybko. Zużyte ręczniki papierowe nie nadają się do recyklingu, więc najprawdopodobniej trafią na składowisko odpadów. Tymczasem w naszym zasięgu jest znacznie lepsze, tańsze, wielorazowe rozwiązanie, czyli poczciwie ręczniki kuchenne pieszczotliwie nazywane “ścierkami”. Jeśli będą dobrej jakości, posłużą wiele lat.

2. Woda butelkowana

Mieszkając w Polsce mamy to szczęście, że bez obaw możemy pić wodę z kranu mając pewność, że jest ona bezpieczna dla naszego zdrowia. Kupowanie wody butelkowanej w kraju, w którym niemal każdy ma dostęp do wody pitnej w kranie wydaje się nie tylko absurdalne, ale również nieekonomiczne i nieekologiczne. Coraz częściej dobry przykład dają urzędnicy. Urząd Miasta Słupska już dawno zrezygnował z zaopatrywania się w wodę butelkowaną częstując swoich gości znakomitą kranówką.

Pijmy wodę z kranu!

3. Tampony i podpaski jednorazowe

Zagłębiając się w świat zero waste prędzej czy później natraficie na temat artykułów higienicznych. Od dawna wiadomo, że tradycyjne środki higieniczne dla kobiet niekoniecznie są wzorem zdrowia. Podpaski zawierające plastik, tampony bielone chlorem, wykonane z bawełny hojnie traktowanej środkami ochrony roślin… Oto z czym mają styczność części intymne kobiet w trakcie menstruacji. Na szczęście o wielorazowe alternatywy, wygodne i zdrowe, na szczęście coraz łatwiej. Niezależnie od tego, czy jak tysiące kobiet uznasz kubeczek menstruacyjny za najlepszy wynalazek świata, czy przekonasz się do wielorazowych podpasek, jedno jest pewne – nigdy więcej nie kupisz jednorazowych środków higienicznych. Na zdrowie!

Jak dobrać właściwy kubeczek menstruacyjny? Porady cupfitterki!

4. Worki na śmieci

Jeśli macie trochę więcej niż 18 lat, to z pewnością pamiętacie czasy, w których rolę worków na śmieci pełniły gazety. Jeżeli ograniczanie ilości odpadów potraktujecie serio, niedługo worki na śmieci jak i same kosze mogą Wam nie być potrzebne, ale póki co warto rozważyć alternatywy. Odpady segregowalne, takie jak plastik, papier czy szkło, nie wymagają w ogóle umieszczenia worka na śmieci w koszu, a do odpadów zmieszanych świetnie nada się przeczytana już gazeta. W ostateczności, jako etap przejściowy, masz szansę wykorzystać wszystkie reklamówki, które magazynujesz w zakamarkach swojego domu. W końcu #reuse to jeden z kroków do #zerowaste.

5. Jednorazowe płatki kosmetyczne

Doświadczeni zero-waste’rzy mawiają, że dla każdej jednorazowej rzeczy istnieje wielorazowy zamiennik. Podobnie rzecz się ma z jednorazowymi płatkami kosmetycznymi, które z powodzeniem można zastąpić wielorazowymi zamiennikami. Przy odrobinie samozaparcia wielorazowe płatki kosmetyczne wykonasz samodzielnie, a do ich zrobienia można wykorzystać np. stary szlafrok frotte, ręcznik czy bawełniany lub flanelowy podkoszulek. Pociętą na kwadraty tkaninę wystarczy obszyć ręcznie lub na maszynie, żeby ograniczyć strzępienie się i voila. Kolejne zaoszczędzone pieniądze.

11 kroków do łazienki zero waste

6. Plastikowe patyczki higieniczne

Już niedługo, dzięki unijnym dyrektywom, znikną ze sklepowych półek na dobre. Nie musimy jednak czekać aż zmiany prawne wejdą w życie.  Już dziś możesz zrezygnować z plastiku na rzecz dostępnych w sklepach papierowych i bambusowych alternatyw. Chcesz iść o krok dalej? Kawałek waty nawinięty na zapałkę idealnie spełni swoją rolę.

Koniec jednorazówek? To nie problem!

7. Chusteczki higieniczne

Dla wielu osób, wielorazowe chusteczki do nosa to podróż sentymentalna. Wielu z nas pamięta swoich dziadków i rodziców, którzy mieli je poupychane po kieszeniach. Warto wrócić do tych nieco zapomnianych zwyczajów i strzępiące się, mało eleganckie jednorazówki zastąpić solidnym kawałkiem bawełnianej tkaniny. Zużyte wystarczy wrzucić do pralki razem z bielizną lub pościelą i używać przez całe lata.

8. Środki chemiczne do sprzątania

Mydło, ocet i soda. Te trzy rzeczy w zupełności wystarczą, żeby Twój dom błyszczał. Uniwersalne mleczko do czyszczenia wykonasz z rozpuszczonego mydła i sody oczyszczonej, a ocet wspaniale pomoże wyczyścić armaturę łazienkową. Do skutecznego wyczyszczenia toalety, oprócz octu, przyda się też kilka kropel olejku eterycznego o odświeżającym zapachu. Ten sam zestaw wspaniale sprawdzi się również w roli płynu do płukania tkanin. Przy okazji, pralka będzie Ci wdzięczna, bo ocet wspaniale zadba o to, by jej części wewnętrzne nie pokryły się warstwą kamienia.

Najprostsze przepisy na ekosprzątanie

9. Reklamówki

Kiedyś darmowe, dzisiaj płatne. Zapominając o wielorazowej torbie na zakupy, za każdym razem musisz kupić coś, co lada moment stanie się rozkładającym się przez setki lat śmieciem. Szkoda pieniędzy i szkoda środowiska. Zabieranie na zakupy własnej wielorazowej torby na zakupy to pozornie drobny gest, ale powtarzany wielokrotnie, przez wielu ludzi, przyniesie realną zmianę. Podobno potrzeba 30 dni, żeby wyrobić sobie nowy nawyk. Może zaczniesz już dzisiaj?


Dajcie znać w komentarzach, z czego zrezygnowaliście ograniczając odpadów. Czego już nie kupujecie?


Absolwentka biologii Uniwersytetu Jagiellońskiego i doktorantka w dziedzinie nauk społecznych. Na co dzień prowadzi warsztaty i szkolenia o tematyce ekologicznej. Współzałożycielka Polskiego Stowarzyszenia Zero Waste i autorka bloga http://ekologika.edu.pl. Kocha górskie wędrówki.