26.07
2011

Laptop zasilany pisaniem na klawiaturze?


Niektórzy naukowcy pracują nad coraz bardziej wydajnymi bateriami do urządzeń mobilnych, inni mają na celowniku wieczność. Laptop zasilany pisaniem na klawiaturze – w uniwersytetach Royal Melbourne Institute of Technology i Australian National University już nad nim pracują!

Laptop Zamieszanie z wiecznością działania laptopów i zasilaniem poprzez pisanie zaczęło się od opracowania projektu specjalnej błony piezoelektrycznej. To zupełnie inna technologia od zasilania panelami słonecznymi, o których wspominaliśmy przy okazji solarnego bikini.

Odkrycie promowała współautorka dr Madhu Bhaskaran, tworząc wizje telefonów, które ładowane są dzięki temu, że użytkownik się porusza. Innym, pociągającym szczególnie ekologów projektem był właśnie laptop zasilany samym pisaniem.

Co ciekawe błonę piezoelektryczną wykorzystać można na różne sposoby – nie tak dawno temu firma Orange promowała koszulki-ładowarki, które dzięki ruchowi wytworzą tyle prądu, by awaryjnie podładować telefon. W koszulkach zastosowano właśnie błonę pizeoelektryczną i magazyn energii w postaci bateryjki.

Obecne plany australijskich naukowców brzmią obiecująco, a Bhaskaran myśli nawet o wykorzystaniu błony do produkcji rozruszników serca, gdzie za wytworzenie energii odpowiadać by miało ciśnienie tętnicze. Kolejny krok w kierunku perpetuum mobile czy może wizjonerstwo blokowane względami ekonomicznymi? Czas pokaże.


poeta, prozaik, felietonista. Publikował między innymi w „Portrecie”, „RED”, „Migotaniach, przejaśnieniach”, „Arteriach”, „Pro Arte”, „Czasie Kultury”, „Gazecie Olsztyńskiej”; twórca bloga mechanizmsekundy.blogspot.com.