21.03
2011

Włączniki, wtyczki i kontakty: oszczędzanie + zabawa


Od dziecka nas uczono, że kontaktami, wtyczkami czy włącznikami nie należy się bawić. Ale dorośli na szczęście też bywają niekonsekwentni, a ich zabawa z prądem szczególnie cenna, gdy przypomina nam o ekologii i oszczędzaniu energii.

Jeśli w pokoju mamy energooszczędne żarówki, które pochłaniają więcej prądu, gdy się je wyłącza, nie opłaca nam się gasić światła za każdym razem, gdy na chwilę opuszczamy pomieszczenie. Ale kiedy ich nie mamy, możemy nawyk oszczędzania nabyć dzięki projektom Karla Zahna.

Projekt Karla Zahna

Wystarczy zainstalować ścienną skarbonkę, która będzie wyłączała światło za każdym razem, gdy wrzucimy do niej monetę. Ukryte z tyłu pudełko przechwyci nasze pieniądze i odda po zakończeniu okresu oszczędzania. O racjonalnym korzystaniu z energii i niepozostawianiu włączonych wtyczek przypomni nam także drugi projekt Zahna. Autor wpadł na pomysł, by dzięki prostej nakładce na kontakt uzmysłowić nam, że wtyczkę od kontaktu należy odłączać za każdym razem, gdy nie jest ona używana (dodatkowo możemy ukryć w ten sposób kabel, by nikt o niego się nie potknął).

Przełącznik Scotta Amrona

Równie zabawnie jak w przypadku wyłącznika-skarbonki sprawę z oszczędzaniem energii rozwiązuje przełącznik Scotta Amrona. Ten po części eksperyment, po części produkt designerski sprawia, że słowo „wyłącznik” zyskuje nowe znaczenie. Wśród projektów, które kuszą, by oszczędzać światło, ten jest najbardziej wywrotowy – wymaga od nas decyzji czy powiesić kurtkę, czy może lepiej wyłączyć światło.

rpjekt Scotta Amrona

Nie przeszkadza w nim nawet to, że nie jest do końca praktyczny – ważne, że przypomina nam o bardziej świadomym zużywaniu energii elektrycznej.

BugPlug – rozwiązanie przyszłości

Idealnym rozwiązaniem, choć jeszcze w fazie projektowej, jest BugPlug polskiej firmy Ah&Oh Studio. Koncepcja tego urządzenia zakłada, że BugPlug „pomyśli” o oszczędzaniu za nas.

Wszystko, co musimy zrobić, to podłączyć do niego poszczególne domowe sprzęty. Wbudowany czujnik ruchu wykryje naszą obecność w pokoju – jeśli będziemy w środku, BugPlug będzie trzymał wszystkie urządzenia włączone. Jeśli natomiast opuścimy pomieszczenie, indywidualnie zaprogramowany czasomierz wyłączy elektrycznie zasilane przyrządy. Ten przyjaciel domu i ekologii ma także swoje do powiedzenia w kwestii designu. Zaprojektowany został tak, wtopić się w przestrzeń dziecka – projekt Ah&Oh wygląda jak zabawka.

Zobacz jak działa BugPlug

Green Plug – oszczędność energii i bezpieczeństwo

Oszczędzać można też nieco mniej designersko, a bardziej użytkowo – przykładem jest Green Plug, który pomaga zmniejszyć zużycie energii średnio o 33 proc. Ta zielona wtyczka przeznaczona jest do wyłączania urządzeń elektrycznych, które pozostawione zostały włączone lub w stanie uśpienia przez długi okres czasu.

Jak działa Green Plug? Każda wtyczka posiada wbudowany czasomierz, który po określonym czasie wyłącza zasilanie. Dlatego dzięki wtyczkom unikniemy także zagrożenia pożarowego, bo wszystkie niebezpieczne urządzenia takie jak koc elektryczny, żelazka czy lokówki zostaną po jakimś czasie automatycznie i całkowicie odcięte od prądu. Drugą zaletą zielonych wtyczek jest to, że ich używanie znacznie obniża emisję dwutlenku węgla.

Green Plug

Green Plug dostosowany jest do różnych potrzeb konsumentów i współpracuje z prawie wszystkimi urządzeniami. Pamiętać jednak należy, że istnieją pewne urządzenia, które nie są przeznaczone do wyłączenia w ogóle albo przerwania zasilania w sposób nagły. Chodzi o projektory, komputery stacjonarne, zegary nocne, lodówki, zamrażarki itp. Green Plugs mają tylko jeden minus – byśmy mogli ich używać w Polce, musielibyśmy zakupić dodatkowo przejściówki. A szkoda, bo z chęcią dzięki zielonym wtyczkom po wyjściu na spacer czy do kina uniknęłabym ataku paniki, gdy w mojej głowie pojawi się myśl „czy wyłączyłam żelazko?”…

Włączniki, wtyczki i kontakty: oszczędzanie + zabawa, 5.0 out of 5 based on 1 rating