08.06
2015

Jak odżywić warzywa bez sztucznych odżywek? Naturalny nawóz krok po kroku


Jeśli Wasze rośliny wyglądają na słabe i niechętne do wzrostu, liście atakowane są przez szkodniki, warto rozejrzeć się za sposobem na dodanie im wigoru. Najlepszym na to sposobem jest przygotowanie płynnego nawozu z lokalnych roślin, czyli tzw. gnojówki.

Ta nieszczególnie sympatyczna nazwa przywodzi na myśl, niestety słusznie, zapach wydzielany przez przyrządzaną zawiesinę. Jest ona bowiem po prostu płynem uzyskanym w procesie rozkładu roślin w wodzie.

pokrzywaPokrzywa – nie pozbywajmy się jej w obawie przed poparzeniem – nie pożałujemy

Skład mikstury

My do wykonania tego roztworu wykorzystamy żywokost, pokrzywę i krwawnik. Każda z tych roślin jest łatwo dostępna w naszej okolicy i stanowi doskonałe źródło wielu cennych mikroelementów. Jeśli nie macie dostępu do wszystkich trzech roślin, możecie z powodzeniem sięgnąć tylko jednej z nich lub poszukać innych, bogatych w składniki odżywcze. Ich działanie z pewnością nie będzie gorsze od działania odżywki ze sklepu ogrodniczego, a całość nie będzie Was kosztować ani złotówki. Przepis na naturalny nawóz jest banalnie prosty. Będziecie potrzebować jedynie lokalnych roślin, tzw. chwastów pociętych na drobne kawałki, wody, plastikowego pojemnika z przykrywką i odrobiny cierpliwości.

 

krwawnikKrwawnik – bez trudu znajdziemy go na łąkach

 

Dlaczego żywokost, pokrzywa i krwawnik?

Krwawnik z łatwością znajdziecie na polskich łąkach. Możecie z niego sporządzić wartościowy napar dla siebie, a liście dorzucić do jajecznicy. Jest tzw. biodynamicznym akumulatorem i gromadzi w liściach i kwiatach fosfor, potas i miedź.

Równie popularny w Europie żywokost, możecie ścinać kilka razy w sezonie. Rośnie on bardzo szybko i już po mniej więcej dwóch tygodniach od ścięcia, jego liście bujne liście odbiją. Jest rośliną wiążącą azot i biodynamicznym akumulatorem zarazem, zawiera więc w liściach wiele cennych składników odżywczych. Nawóz z żywokostu świetnie posłuży przede wszystkim roślinom, które lepiej się czują w glebie bogatej w potas, np. pomidorom.

Pokrzywy przedstawiać nie trzeba. Jest doskonałym i prawdopodobnie najłatwiejszym do zdobycia składnikiem. Bogata w azot, wapno, siarkę, miedź, żelazo i sód pokrzywową odżywka, to kolejny argument za tym, aby nie ścinać zbyt wcześnie bujnie rosnącej w każdych niemal warunkach pokrzywy i nie irytować się, jeśli zdarzy się nam nią oparzyć.

 

żywokostŻywokost – roślina wiążąca azot i biodynamiczny akumulator

Naturalny nawóz krok po kroku

  1. Przygotuj naczynie, które możesz przeznaczyć na kolejne dwa tygodnie to przygotowania roztworu. Najlepiej użyć pojemnika wykonanego z plastiku.
  2. Zetnij wybrane na odżywkę rośliny tuż u nasady. Każdy wybór będzie dobry, najlepiej jednak, aby były to rośliny szczególnie odżywcze.
  3. Posiekaj łodygi na drobne kawałki o długości ok. 5- 10cm. Rozdrobnione rośliny szybciej wejdą w reakcję z mikroorganizmami, które odpowiedzialne są za proces ich rozkładu i uwalniania mikroelementów do wody.
  4. Wypełnij pojemnik przygotowanym materiałem, uzupełnij wodą tak, aby cały znalazł się pod wodą. Przykryj go szczelnie i odstaw w zacienione miejsce. Zamknięte w pojemniku wypełnionym wodą rośliny zaczną uwalniać mikroelementy. Po upływie ok 2 tygodni roztwór powinien być gotowy. Rozpoznacie to po zapachu, niestety dość nieprzyjemnym.
  5. Rozcieńcz rozwór w wodzie zachowując proporcje 1:10. Pryskaj liście lub podlewaj grządki tak, aby roztwór nasączył delikatnie ziemię i został wchłonięty przez korzenie. O ile kompost – podobnie jak codzienna dieta – stanowi podstawę zdrowia naszych roślin, herbatka kompostowa jest jak kubek gorącej herbaty ziołowej z imbirem i cytryną: leczy objawy przeziębienia, stawia na nogi lub po prostu odżywia i dodaje energii.

Płynny nawóz wykonany według powyższych instrukcji pomoże powstrzymać choroby liści, dostarczy dodatkowych składników odżywczych, wzmocni i zmobilizuje rośliny do dalszego wzrostu. Dzięki ciekłej konsystencji zadziała szybko, serwując zastrzyk świeżej energii. Jedynym minusem tej niezwykle zdrowej mikstury jest jej trudny do zaakceptowania zapach. Warto jednak znieść ten dyskomfort – ogród podziękuje nam za to pełną obfitością.

3Naturalna odżywka będzie dodatkowym zastrzykiem energii dla naszych roślin i pomoże uniknąć ich potencjalnych chorób


Warszawianka w procesie zmiany, podróżniczka, przyszłą ogrodniczka, interesuje się zastosowaniami zrównoważonego rozwoju i w życiu codziennym. Uczyła się m.in w Navdanya, Makaibari Tea Estate, Panya Project. Aktualnie bierze udział w badaniach nad produktywnością biróżnorodnych, ekologicznych ogrodów warzywnych w ramach Balkan Ecology Project.