27.04
2016

8 zalet małego mieszkania


To małe mieszkanie ma jakieś zalety? – zapyta wiele osób otwierając szeroko oczy. Jako członkini trzyosobowej rodziny zamieszkującej na 31 metrach, mogę z ręką na sercu powiedzieć – owszem. Wszystko zależy od kwestii przyjętej perspektywy. My podeszliśmy do sprawy pozytywnie i 8 zalet małego mieszkania mogę wymienić bez długiego namysłu.

normal-1163Małe, ale przestrzenne (Źródło: KLIK!)

 

Zwykle łatwiej wymieniać wady małego mieszkania niż jego zalety, ale z całej mocy zachęcam Was do nieco pogodniejszego spojrzenia na sprawę. Czemu zatem nie można zaprzeczyć?

  • Małe mieszkanie jest relatywnie tańsze od większego

A w zasadzie powiedzmy: bywa tańsze. Wszystko zależy przecież od standardu i położenia mieszkania. Można jednak założyć, że zakup lub wynajem tzw. kawalerki, będzie mniej kosztowny niż mieszkania trzypokojowego w tym samym mieście.

  • Małe mieszkanie jest eko- i ekono-

Jest mniej energochłonne, łatwiej je ogrzać, szybciej się sprząta i z racji ograniczeń powierzchni oszczędza się na wyposażeniu.

  • Małe mieszkanie ułatwia minimalizm

Łatwiej nie zapełniać przestrzeni nadmiarami, gdy tak niewiele jej jest. Ma się za to wewnętrzną potrzebę usuwania niepotrzebnych rzeczy, by odzyskiwać każdą wolną przestrzeń.

  • Małe mieszkanie ułatwia komunikację

Jeżeli będąc w łazience potrzebuję ręcznika, to mam pewność, że mąż usłyszy moje wołania, nawet jeśli będzie w najdalej wysuniętym punkcie naszych 31 metrów.

  • Małe mieszkanie pomaga zacieśniać więzi

Skoro nie można po sprzeczce odizolować się w najbardziej oddalonym końcu mieszkania (jasne, można, ale i tak będą to tylko dwa metry odseparowania!), to nawet robiąc osobno różne rzeczy, tak naprawdę robimy je razem.

  • Małe mieszkanie wzmaga kreatywność

Poszukiwanie miejsca na przedmioty niezbędne czy wyszukiwanie sprzętów wielofunkcyjnych to niewątpliwa zaleta, daje szansę na zabłyśnięcie pomysłowością i sprawia, że człowiek musi strategicznie planować .

  • Małe mieszkanie oszczędza nasze nogi

Przeniesienie naczyń z kuchni, ubrań do pralki, książki z sypialni na regał – wszystko to raptem parę kroków, w efekcie łatwiej utrzymujemy porządek, oszczędzamy czas, wiele rzeczy robimy się po prostu przy okazji. Wszystko, co jest naprawdę niezbędne mamy w zasięgu ręki!

  • Zapach kawy szybciej się roznosi…

Czy naprawdę muszę tu coś dodawać?…

 

A może dodacie Wy? Ja mogę tylko podsumować jednym – dobrze jest mieszkać w małym mieszkaniu. A że niedługo będę miała okazję do porównań, kto wie, może popełnię wpis o zaletach mieszkania na większym metrażu? Zawsze wychodzę z założenia, że w każdej sytuacji liczy się dojrzenie jej atutów i temu daję wyraz na swym blogu: KLIK! Zapraszam na spotkania z pogodną perspektywą minimalistki!


Na co dzień - tłumacz i lektor hiszpańskiego, po godzinach - autorka bloga Droga do minimalizmu, na którym dzieli się swoimi doświadczeniami z upraszczaniem życia. Upodobaniem do prostoty i posiadania mniej zaraża nie tylko czytelników, ale także męża i córeczkę, którzy wspierają ją na wyboistej, ale radosnej drodze do minimalizmu.