04.09
2015

Fotoreportaż wakacyjny MagiczKi – Wisła


W wakacyjne piątki umieszczaliśmy teksty, które inspirować Was miały do odbywania podróży w niebanalne miejsca i spędzania czasu wolnego w sposób przyjazny przyrodzie. By nie rozstawać się z tym relaksującym cyklem zbyt boleśnie, dziś swym wakacyjnym wspomnieniem podzieli się z nami MagiczKa, twórczyni bloga, na którym można bliskość natury odczuć wieloma zmysłami.

Miejscem, które chciałabym Wam pokazać jest Wisła. To miejsce, które naładowało mnie energetycznie i podarowało mi moc inspiracji. Dlaczego? Nie trzeba wielu słów, wystarczy popatrzeć.

DSC_7594

Wypoczywali tutaj Maria Konopnicka, Bolesław Prus, Władysław Reymont. Ten ostatni pisał tu właśnie swych naturalistycznych “Chłopów” opiewających związek człowieka z przyrodą.

DSC_7595

W niektórych miejscach czas zdaje się tkwić w miejscu, przypomina o tym, że mija tylko skrzypieniem okiennic, czy drzwiami na zardzewiałych zawiasach.

DSC_7600

Posłuchajmy, jak bije olbrzymie, zielone serce przyrody zachęcał Konstanty Ildefons Gałczyński w utworze “Jutro popłyniemy”- trudno w pewnych sytuacjach traktować to jako chwyt poetycki.

DSC_7601

Ogrom i rozległość piękna rozpościerającego się wokół, nastraja naprawdę pozytywnie do świata i ludzi wokół.

DSC_7607

Wszędzie rozpościerają się łany niecierpka. Nie brak różnych jego rodzajów: himalajski, drobnokwiatowy, pospolity… Wyprawy po jego pyszne orzeszkowe owoce jedzone na surowo były ciepłymi akcentami każdego dnia.DSC_7637

Biesiady owadzie na wrotyczu urozmaicały mikroświat roślin – świat w świecie niczym w „Podrózach Guliwera”!

DSC_7446

Zebrałam i wysuszyłam zapas wierzbówki kiprzycy, która majestatycznie kołysząc się na wietrze, chłonęła lekką bryzę z sąsiadującej z nią rzeki.

DSC_7690

Pobyt wśród drzew leczy duszę, uzdrawia fizycznie i  pozwala na odczucie wielkiej radości z życia – sens wakacyjnego wypoczynku jest tu wręcz ucieleśniony.

DSC_7713

Niepozorny mech oplatający pień drzewa to wspaniałe dzieło zachwycające splotem, ścisłością ściegu i puszystością. Człowiek może tylko naśladować to cudowne dzieło natury.

DSC_7723

Zwyczajnie dech zapiera – ułożenie struktur, połączenie roślin ze srogą skałą,  jedność i całkowitość…
DSC_7760

Efektem finalnym jest  zespolenie, które z osobności stworzyło jedność.
DSC_7773

Kryształowo czysta woda, którą bez obaw można pić. Bardzo cieszy, że ludzie sami dbają, by taka była. Wszędzie czysto, nawet mimo braku koszów na całym szlaku wędrówki.

DSC_7765

Szmer i szum pędzącej wojny, bujność zieleni – na spacer terapeutyczny miejsce zaprojektowane mistrzowsko przez samą naturę.

DSC_7802

Jeżeli jeszcze były wątpliwości, to teraz już się chyba rozwiały: rytm bicia olbrzymiego, zielonego serca przyrody udało się nam usłyszeć szczególnie wyraziście. Dla niedowiarków jednak trzeba czasem dowodów, zatem…

DSC_7827

O, cóż jest piękniejszego niż wysokie drzewa stwierdzał Leopold Staff. I trudno się chyba dziwić, że stwierdzał, a nie pytał.

DSC_7833

Powrót do rzeczywistości i zetknięcie z dziełami człowieka każe na nie patrzeć… z pobłażliwością.

DSC_7845

Spotkanie ze zwierzętami – dzikie, lecz uwięzione. Paradoks kochających wszelkie formy zoo parków… Przekarmiane przez odwiedzających.

DSC_7901

Podchodzą ostrożnie do ludzi, z dozą nieufności, choć wyciągnięta ręka nęci, może na niej coś dobrego…
DSC_7970

Piękne, łagodne i mądre zwierzęta, zamknięte na piaszczystych pagórkach, bez cienia zieleni, z dala od naturalnego pożywienia. Smutne to.

DSC_8029

Świnki wietnamskie są słodkie, gdy malutkie. Te wyrośnięte nie prezentują się już tak ładnie… zatuczone z powodu braku ruchu i zwykłych zajęć; nie ryją, by szukać jedzenia, nie zażywają błotnych kąpieli, brak w ich życiu wędrówek w naturalnym środowisku.

DSC_7928

Poczucie największego skrzywdzenia zwierząt w tym parku rodzi się, gdy oglądamy skrzydlatych więźniów . Wspaniałe ptaki drapieżne siedzą na pniakach przykute łańcuszkami. Nie zobaczymy ich w locie.

DSC_8020

Są jak posągi – nieruchome, skamieniałe pośród hałasu, ruchu i nienaturalnych dla nich warunków…

DSC_8023

Serce pęka na widok tych dumnych ptaków zamkniętych w klatkach. Ptaki wycofane, przerażone, chowające się po katach… Jestem wielkim przeciwnikiem tego typu miejsc: cyrków, ogrodów zoologicznych czy parków rozrywek z zamkniętymi w nich zwierzętami. To nienaturalne warunki zabijają powoli w nich życie. Na samo wspomnienie tych widoków chce mi się płakać… porzućmy je zatem i wróćmy w czyste miejsca!

DSC_8052

Istne pola nawłoci – prawie po horyzont! Cieszę się, że nikomu nie przeszkadzają swoją obecnością, że nie są koszone i ozdabiają drogę powrotna do domu…

Takie właśnie miejsca kocham najbardziej i inspiracji takimi miejscami znajdziecie w moim blogu najwięcej – zapraszam TU!


Pozytywnie zakręcona, kochająca Naturę i wszystko co z nią związane. Wielbicielka niestandardowego myślenia, ludzi oryginalnych i kreatywnych. Od dawna wegetarianka prowadząca zdrowy tryb życia, kręcąca własne kosmetyki, maści ziołowe i czyniąca mydła, octomaniaczka i ziołolub... Wielbicielka psów schroniskowych i wszelkich potrzebujących pomocy istot.