28.04
2016

Jedzenie, które leczy cz. 19 Czosnek


O dobroczynnych właściwościach czosnku dla naszego organizmu słyszał każdy. Od dziecka powtarzano nam, by go jeść, bo jest zdrowy. Niemniej jednak, określenie czosnku mianem „zdrowego” to tak, jakby powiedzieć o słońcu, że jest ogromną kulą. To stanowczo zbyt duże niedopowiedzenie!

garlic-1336883_960_720

 

Dając nam czosnek, Matka Natura wyposażyła  nas w prawdziwie skuteczną broń w walce z chorobami. W swej mądrości wyposażyła go w charakterystyczny zapach, który odstrasza dzikie zwierzęta, a ludziom podpowiada, że coś wartościowego musi się za tą wonią ukrywać. No dobrze, przynajmniej niektórym ludziom… Od setek lat, nie bez przyczyny to czosnek właśnie był głównym orężem do walki z mocami ciemności. Dzisiaj te jego moce poszły w zapomnienie, ale każdy choć oględnie ma pojęcie o tym, jak efektywnie radzi sobie czosnek z zachowaniem nas w pełnym zdrowiu. A szczegóły?

W natarciu!

Prawdą jest, że zapach czosnku budzi antypatię wielu osób. Nie warto jednak zrywać z nim znajomości – czosnek nie lubi się z bakteriami, wirusami, grzybami, pasożytami i stanami zapalnymi. W myśl starego porzekadła, że wrogowie naszych wrogów są naszymi przyjaciółmi, lepiej zaprzyjaźnić się z czosnkiem niż z tym, czego on nie lubi. Sięgajmy zatem po niego przez okrągły rok – w okresie zwiększonych zachorowań na grypę i przeziębienie pomoże nam zwalczyć infekcje, w dalekich tropikalnych podróżach uchroni przed pleśniami, pasożytami i grzybami, a w nerwowych sytuacjach zapobiegnie stanom zapalnym. Istne panaceum!

Rak – Wasz wspólny wróg

Czosnek wykazuje silne właściwości antynowotworowe. Jego częste spożycie – zwłaszcza w postaci nieprzetworzonej – skutecznie chroni przed rozwojem raka przewodu pokarmowego. Badania naukowe dowodzą, że dobrze poradzi on sobie z rakiem żołądka, okrężnicy i jelita grubego. Skutecznie niszczy on wolne rodniki będące zarówno prekursorami rozwoju komórek nowotworowych, jak i procesów starzenia i wielu innych chorób.

I o urodę zadba…

Czosnek jako element codziennej diety przyczyni się również do tego, że większą sympatią obdarzymy odbicie w lustrze. Za sprawą zawartych w jego ząbkach antyoksydantów, witamin i składników mineralnych, postawimy silny opór zębowi czasu, który chciałby nas nadgryźć. Poprawie ulegnie stan naszej skóry, włosów i paznokci. Ponadto czosnek zwiększa rozpad tłuszczów i prowadzi do jego eliminacji z organizmu, co ma kluczowe znaczenie dla wszystkich pragnących pożegnać zbędne kilogramy. Warto również wspomnieć o tym, że zawarte w nim substancje poprawiają przepływ krwi w żyłach, dzięki czemu zmniejszają się nieestetyczne żylaki i pajączki.

Aby jedzenie czosnku było jak najbardziej efektywne, zaleca się rozdrobnienie go i pozostawienie na 10 minut. Po tym czasie stężenie dobroczynnych substancji osiąga właściwy poziom. Najlepiej spożywać go w postaci surowej. Jeśli chcemy zneutralizować nieprzyjemny zapach, wypijmy potem jogurt, zjedzmy jabłko lub żujmy goździki. Zresztą, jego zapach źle wpływa jedynie na wampiry. Ludziom nie powinien być straszny! Jest? Wracacie do tekstu powyżej – tak, można go zneutralizować!

A poza tym – od czego czosnek niedźwiedzi? Sezon na niego zaczął się już jakiś czas temu, ale jeszcze zdążycie się na niego załapać. Jutro wypatrujcie więcej na jego temat!


Psycholog i dietetyk, która nie znosi być określana „psycholożką” i „dietetyczką”. Przed laty w praktycznym zastosowaniu wiedzy zawodowej upatrzyła sobie receptę na szczęśliwe życie. Teraz już jednak wie, że żadna to recepta, ale poszukiwań nie porzuca. Obecnie zgłębia zastosowanie psychoterapii poznawczo-behawioralnej - znaleźć ją można pod adresem http://www.duszaicialo.eu. Wierzy, że nic nie dzieje się bez powodu, a szukanie pozytywnych aspektów w każdej sytuacji to najlepsza gimnastyka dla umysłu i balsam dla ducha.