19.05
2015

Już wkrótce pożegnamy foliówki!


Szeleści, służy nam średnio 15-20 minut, pozostaje w środowisku przez blisko 500 lat i może stanowić śmiertelne zagrożenie dla życia zwierząt. Tak, mowa o przeciętnej foliówce! Na szczęście jest szansa, że foliowe torby jednorazowego użytku staną się rzadkim widokiem w ciągu najbliższych lat. Unia Europejska chce drastycznie zmniejszyć liczbę jednorazówek trafiających na rynek!

1467462394_1db34306f1_z

Szokujące dane

Coraz więcej Polek i Polaków chodzi na zakupy z własnymi torbami. Wiele sklepów wprowadziło opłaty za torby foliowe i proponuje alternatywne opakowania z papieru lub tzw. torby biodegradowalne. Tymczasem statystyczny Polak zużywa około 500 foliówek rocznie! W skali całego kraju to aż 20 miliardów! Co ciekawe, według badania CBOS aż 60% Polek i Polaków uważa, że foliówki są szkodliwe dla środowiska. Jednak nie przeszkadza nam to w pakowaniu w nie zakupów.

Zastanawiasz się, skąd te drastyczne liczby? Wyobraź sobie, że wybierasz się na zakupy. Zdarza ci się pakować owoce i warzywa w foliówki? To bardzo częsta praktyka podczas zakupów w dużych sklepach i supermarketach, gdzie zazwyczaj samodzielnie waży się produkty i nakleja kod z ceną na opakowanie. W niektórych sklepach niestety wciąż masz szansę usłyszeć przy kasie pytanie: „Zapakować?”. Jak często odpowiadasz: „Nie, dziękuję”?

shopping-bag-231953_640

Nowe unijne regulacje

Każdego roku w Europie aż 8 miliardów foliówek trafia w niekontrolowany sposób do środowiska. Zawisają na drzewach, pomykają po ziemi podrzucane wiatrem, osadzają się na trawach, opadają na brzegi rzek, jezior lub trafiają do morza. Europosłowie postanowili to zmienić. Pod koniec kwietnia zostało zatwierdzone rozporządzenie, zgodnie z którym kraje członkowskie mają stopniowo zmniejszać zużycie torebek foliowych do 90 na osobę w 2019 roku i do 40 na osobę w 2025 roku.

To będzie prawdziwa rewolucja! Zwłaszcza dla państw takich jak Polska, Węgry czy Estonia, w których statystyczny mieszkaniec zużywa aż 500 foliówek rocznie. Unia Europejska pozostawia krajom członkowskim dowolność w wyborze sposobu osiągnięcia celów. Liczyć będzie się efekt końcowy, mierzony w konkretnych liczbach.

epa01082206 Fish swim near a plastic bag along a coral reef off the coast of the Red Sea resort town of Naama Bay, Egypt, 01 August 2007. Egypt's Red Sea coast is a popular vacation destination and water sports such as snorkling and diving burden the delicate underwater environment. Debris such as plastic bags which take 10 to 20 years to degrade and the heavy commercial traffic are contributing to the degradation of the underwater environment of what is considered one of the most diverse underwater tropical paradises. EPA/MIKE NELSON

O co ten cały hałas?

Foliówki zaśmiecają nasze miasta, lasy, brzegi jezior i rzek. Każda będzie zalegać w środowisku przez kolejne kilkaset, do 500 lat. To jednak dopiero wierzchołek przysłowiowej góry lodowej problemów, jakie sprawiają foliówki. Około 50 tysięcy ton foliowych torebek, które trafiają co roku do oceanu, zabija ponad milion morskich ptaków i sto tysięcy morskich ssaków! Żółwie morskie mylą je z meduzami, które są ich przysmakiem. Unosząca się i falująca w morskiej toni foliówka często do złudzenia przypomina żółwiom apetyczny pokarm. Połykają je, a następnie giną. Niekiedy z powodu połknięcia zbyt dużej liczby foliowych torebek umierają nawet walenie.

Foliówki zagrażają morskim zwierzętom nie tyko w swojej tradycyjnej postaci. Wpływ fal, słonej wody i promieniowania ultrafioletowego sprawia, że wiele typów folii zaczyna się kruszyć aż do drobin przypominających piasek. W przeciwieństwie do prawdziwego piasku mają one gęstość zbliżoną do wody. Oznacza to, że drobinki te nie opadają na dno, ale unoszą się na różnych głębokościach. Ryby, ptaki, żółwie morskie i inne organizmy morskie żywią się plastikiem w ogromnych ilościach.

Europejska Agencja Środowiskowa bije na alarm! Problem żywienia się drobinkami plastiku dotyka całe ławice ryb i stada ptaków morskich. Obecność niestrawnego plastiku w żołądku może powodować, że zwierzę przestanie jeść i umrze z głodu. Chemikalia zawarte w tworzywach sztucznych mogą również działać jak trucizna i, w zależności od dawki, trwale osłabić lub doprowadzić do śmierci zwierzęcia.

Duża śmiertelność wśród morskich zwierząt to nie jedyny problem, jaki torebki foliowe stwarzają dla środowiska. Produkcja miliardów foliówek rocznie pochłania ogromną ilość energii. Przy jej wytwarzaniu emitowany jest dwutlenek węgla – główny winowajca globalnego ocieplenia.

13798563234_846955f216_z

Dobre foliówkowe przykłady

Na szczęście są takie państwa, które nie muszą wprowadzać najnowszych regulacji prawnych, ponieważ już spełniają wszelkie wymagania. Mieszkańcy Luksemburgu, Danii i Finlandii zużywają średnio… 4 torebki rocznie! Tylko dzięki temu, że świadomość jest tam silniejsza niż prawo, a troska o wspólne środowisko przedkładana nad potrzebę chwilowej wygody. Mamy nadzieję, że my też kiedyś będziemy się tak troszczyć o naszą planetę.


Miłość do przyrody nie jest dla niej pustym frazesem. Ratuje przyrodę zawsze, gdy nie śpi, pracując dla jednej z organizacji ekologicznych, i w czasie wolnym. Uwielbia odkrywanie piękna i złożoności natury, na nowo każdego dnia.