23.07
2015

Kawa na ławę? Dobrze, ale zdrowa i ekologiczna!


Pobudzający aromat, niepowtarzalny smak i jednocześnie zdrowy styl życia? Co takiego w sobie mają albo czego nie zawierają w składzie wiodące na rynku marki kawy? Dziś zdradzimy Wam, czym kawa musi sobie zasłużyć na miano ekologicznej.

Sięgnijmy do korzeni kawowca

Trudno wyobrazić sobie, że już przed naszą erą, kawa stała się jednym z głównych dań na stołach Etiopczyków, ale w nieco innej formie niż obecnie. Niegdyś ziarna kawowca gotowano i spożywano z dodatkiem soli i masła. Historia kawy w formie kofeinowego napoju nie sięga tak zamierzchłych czasów, jak okres przed naszą erą. Metodę prażenia ziaren do przyrządzania kawy poznano na przełomie wieków XIII i XIV.

kawa na plantacjiOwoce kawowca – ugotowane z dodatkiem soli i masła były punktem obowiązkowym etiopskiego menu

Ziarna zebrane. Co dalej?

Oczywiście zdajemy sobie sprawę z tego, że długą drogę musi przebyć ziarno kawy, zanim trafi do rąk konsumenta. Uprawa kawowca wymaga odpowiedniego klimatu i stałej kontroli. Proces wzrostu i dojrzewania owoców odbywa się sezonowo na obszarach subtropikalnym i równikowym, które stwarzają ku temu doskonałe warunki. Następnie ziarna są oddzielane od łupiny, miąższu i osnówki, a potem selekcjonowane. Zapakowane w worki jutowe owoce kawowca trafiają do magazynu, w którym powinna być zachowana odpowiednia temperatura i wilgotność, w przeciwnym razie zapanują warunki idealne dla wytworzenia się na powierzchni ziaren ochratoksyny.

ochratocynaOchratocyna – po prostu rodzaj pleśni (www.twojrynek.pl)

Ochratoksyna – co to takiego?

Ochratoksyna typu A jest substancją wytwarzaną przez grzyby Penicillum verrucosum i Aspergillus ochraceus (stąd zapewne nazwa produkowanej mikotoksyny). Ten organiczny związek powstaje w wyniku nieodpowiednich warunków przechowywania produktów w magazynach, w tym również kawy. Ochratoksyna, będąc substancją odporną na działanie wysokich temperatur, jest obecna w kawie nawet po procesie termicznej obróbki ziaren.

Ochratoksyna A ma działanie mutagenne i osłabia układ odpornościowy. Badania laboratoryjne przeprowadzone na szczurach myszach wykazały zmiany nowotworowe. Substancja ta negatywnie oddziałuje na układ nerwowy i powoduje zmiany w okolicach nerek. Ponadto ochratoksyna wpływa na nieprawidłowy rozwój płodu.

Wyniki testów przeprowadzone pod względem zawartości ochratoksyny z 2006 roku wykazały obecność trującej substancji w 8 polskich kawach rozpuszczalnych!

Jak się okazuje, testy przeprowadzone w 2006 roku przez niemieckie laboratorium pod kątem zawartości ochratoksyny, nie tylko wykazały obecność ochratoksyny w ośmiu polskich badanych kawach rozpuszczlanych, ale także przekroczenia jej dopuszczalnych norm.

Wśród badanych marek kaw znalazły się Nescaffe Classic, Cafe Prima Finezja, Maxwell House, Elite Pedros, Posti Club Caffe, Tchibo Family, Woseba Domowa oraz Astra Classic. Dwie ostatnie odznaczały się odbiegającą od pozostałych zawartością szkodliwej substancji, przy czym kawa Astra Classic przekroczyła dopuszczalną normę (10 mg/kg) aż dwukrotnie!

kawa rozpuszczalnaKawa rozpuszczalna – tak, jest bardzo wygodna. Ale czy zdrowa?

 

Kawa bezkofeinowa jako mizerny substytut porządnej dawki kofeiny?

Dostępność na rynku produktów BIO pozwala nam wybrać z szerokiej oferty kawy orkiszowe, jęczmienne, zbożowe lub zielone. Kawa zbożowa, pozbawiony kofeiny zamiennik tradycyjnej kawy, obfituje w wartości odżywcze, m.in. błonnik, potas, fosfor, magnez, inulinę, witaminy z grupy B. Ale nie zawiera tego, co dla kawiarzy jest istotą: kofeiny!

Jakie rozwiązanie znaleziono więc dla smakoszy tradycyjnej kawy, by była ona jednocześnie zdrowa i pobudzająca?

cykoriaKawy zbożowe – zdrowe, ale dla miłośników kofeiny absolutnie niewystarczające

Ekologiczna kawa – zdrowy ideał!

Tu zapewne głos zabiorą zwolennicy zdrowego żywienia – czy kawa w ogóle może być zdrowa? Niech odpowiedzią na to pytanie będzie podstawowa zasada toksykologii: „Wszystko jest trucizną i nic nie jest trucizną, w zależności od dawki.”

Okazuje się, że zdrowa kawa nie musi być pozbawiona kofeiny. Na temat kawy wciąż krąży wiele mitów, niemniej jednak jednym ona służy, innym mniej. Dobra wiadomość dla fanów tego kofeinowego napoju jest taka, że stale trwające badania nad ziarnami kawy, począwszy od zebrania owoców aż do uzyskania produktu finalnego, skoncentrowane są na otrzymaniu produktu o jak najwyższej jakości.

Dużą rolę odgrywa w procesie produkcji kawy zastosowanie cyklu powolnego jej palenia, dzięki któremu ziarna kawy nabierają pożądanych właściwości.

Sekret tkwi jednak w zaangażowaniu wytwórców w procesy produkcyjne i stałą ich kontrolę oraz właściwy sposób przechowywania i pakowania ziaren, co wyklucza możliwość spożycia przez nas trującej ochratoksyny. Trzeba zaznaczyć, że istnieją tylko dwie palarnie we Włoszech, których produkty są w całości pozbawione tego związku.

Śmiało zatem możemy mianować tak przygotowaną kawę zdrową. O ile nie przekroczymy zalecanej dawki spożycia, jasna sprawa.

kawa ekologiczna na wzgórzachEkologiczne uprawy kawy znajdują się na wzgórzach, co eliminuje konieczność stosowania nawozów sztucznych

Ekologiczne uprawy kawy znaczą: bezpieczne środowisko!

By plantacja zyskała certyfikat ekologicznej, w uprawie kawy eliminuje się chemiczne środki ochrony roślin oraz nawozy sztuczne. Silny nacisk kładzie się w takich plantacjach na tradycyjne metody uprawy. Bardzo często zatem stawia się na ręczne zbiory. Wiąże się to z mniejszą wydajnością, ale procentuje się wysoką jakością. Z racji, że kawowce najlepiej funkcjonują na terenach górskich i wyżynnych, to na nich właśnie najczęściej znajdują się plantacje ekologiczne.

Terra-Preta-Organic-FertilizerPrace wykonywane są często ręcznie, ale godziwie wynagradzane

Dobrze, by była jeszcze fair trade

Standardy, jak to zwykle bywa, są przygnębiające: pracownik plantacji kawy zarabia 0,5 USD dziennie. Oznacza to, że z każdej filiżanki kawy wypijanej przez nas w restauracji, producent otrzymuje jedynie 5-25 groszy. A jego pracownicy nie mają szans na utrzymanie, wykształcenie i zapewnienie opieki lekarskiej swoim dzieciom. W praktyce oznacza to, że i one muszą pracować. Kawa fair trade jest droższa. Dlaczego? Bo płaci się uczciwie pracownikom. Wspiera się też małe gospodarstwa oraz działania przyjazne ekologii.

Podsumowując: kawa? Dlaczego nie. Warto ją tylko świadomie wybrać.


Absolwentka wydziału Inżynierii Środowiska (kierunek – Ochrona Środowiska) na Politechnice Warszawskiej. Miłośniczka kotów, kawy i dobrej muzyki. Pasjonuje się psychologią, tańcami latynoamerykańskimi, tańcem towarzyskim, książkami i podróżami, tworzeniem poezji i tekstów epickich.