18.04
2016

Mniszek na Ziołowej Wyspie


Kiedy naprawdę cieszymy się żółtych pól mleczy? Wtedy, gdy stęsknieni jesteśmy ciepła i słońca, a widok słonecznych kwiatów stanowi dla nas dowód, że mrozy nie powinny już robić psikusów – chyba, że w postaci jednodniowego przymrozku nocnego w „zimnej Zośce”. Moja Ziołowa Wyspa, czyli Beskid Wyspowy, nie obfituje w spotykane w innych regionach Polski mniszkowe łany. Ale w moim domu zapasy jego dobroczynnej mocy zatrzymuję na cały rok.

Mniszek ceni sobie ziemię zasadową i nasyconą azotem, stąd jego mniejsza niż gdzie indziej ilość na Beskidzie Wyspowym. Nie koście go za wcześnie tam, gdzie jego zatrzęsienie zdaje się Wam być irytujące. Najpierw z niego skorzystajcie!

 

Parę słów o historii mniszka lekarskiego

mniszek2_smallMniszek lekarski, zwany też dmuchawcem, mleczem, mnich czy żabim kwiatem, był na tyle związany z polskim krajobrazem, że utrwalił go w swoim “Zielniku” Stanisław Wyspiański. Anglicy zwą mlecz dandelion, co oznacza lwi ząb. Spoglądając na dzieło Wyspiańskiego, można by przypuszczać, że to ta nazwa posłużyła jako inspiracja malarzowi, gdy tworzył podobiznę mniszka. Żal byłoby też pominąć ludową nazwę mniszka – męska stałość. O jaką stałość chodzi? W połączeniu z informacją, by pannom nie serwować przetworów z mniszka, bo zbyt pobudzają wyobraźnię… Nie zapomnijmy i o tym, że w XIX wieku zazdrosne kobiety wyrywały mniszek z okolicznych łąk, gdyż fama niosła, że to z jego przyczyny mężowie dzielą łoże z innymi. I są w tym niestrudzeni! Co Wy na to?

Ja tylko nadmienię, że nauka jeszcze nie potwierdziła tego działania korzenia mniszka, gdzie miała się kryć moc rośliny na męską potencję…

A co wiadomo na pewno?

Leczenie mniszkiem lekarskim

Mniszka nie znano w starożytności. Dopiero księgi medyczne z XVI stulecia polecają go jako środek skuteczny w chorobach związanych z wątrobą, wadliwą przemianą materii i zaburzeniami apetytu.

Roślina jest lecznicza w całej swej postaci. Dobroczynny jest zatem i kwiat, i liście, i korzeń, a naukowcy nie ustają w badaniach nad wszystkimi ich mocami niedocenianego przez nas pospolitego mlecza. Bada się zwłaszcza jego właściwości antyrakowe. Naukowcy z Nowego Meksyku sprawdzili działanie różnych części rośliny na komórki nowotworowe raka piersi. W 2008 roku opublikowali wyniki badań, z których wynika, że ekstrakt uzyskany z dojrzałych liści mniszka hamował wzrost i namnażanie komórek rakowych. Jednak wspomnieć należy, ze są to badania jedynie in vitro.

 

to-1050x700
Sprawdzone właściwości lecznicze mniszka
Od wieków ceni się mniszek za to, że:

  • pobudza wytwarzanie żółci przez  wątrobę,
  • ułatwia trawienie, dzięki czemu wspomaga odchudzanie,
  • dzięki zawartości prebiotyka inuliny, zapewnia naszemu układowi pokarmowemu korzystną florę bakteryjną,
  • obniża poziom cholesterolu,
  • ułatwia wchłanianie witaminy C z przewodu pokarmowego,
  • zapobiega zaparciom poprzez usprawnianie pracy przewodu pokarmowego, a tym samym oczyszcza nasz organizm z toksyn,
  • dzięki dużej zawartości witamin i minerałów, wskazany jest przy leczeniu anemii (zawartość witamin A, C, B, K oraz minerałów takich jak: potas, żelazo, krzem, magnez),
  • obniża poziom cukru we krwi,
  • dzięki działaniu moczopędnemu oczyszcza organizm, jednocześnie nie dopuszczając do utraty potasu, gdyż sam potas zawiera – ewentualne straty są rekompensowane,
  • przyspiesza gojenie się skóry,
  • dzięki zawartości interferonu podnosi odporność organizmu  oraz wspomaga go w czasie infekcji wirusowych.

Warto zauważyć, że mniszek wspomaga nie tylko nas: na wsi wraz z krwawnikiem nadal podaje się go kurom, indykom, gęsiom i kaczkom, ponieważ rośliny te zawierają immunostymulatory i witaminy.

 

common-dandelion-331701_960_720

 

W jakiej postaci zwykle używa się mniszka?

W różnorako. I warto to robić, bo liście mniszka to prawdziwa bombą witaminowa. Witaminy A znajdziemy w nim więcej niż w marchewce, a do tego jeszcze do tego B,C i D. Zamiast więc serwować sobie suplementy witaminowe po zimie, udajmy się spacer po łące, oczywiście z dala od miasta i ulicy.

Sama nie wszystkie sposoby przyrządzenia mniszka już testowałam, ale to, jak bardzo bogate możliwości stwarza, wróżą, że co roku można dokonywać nowych odkryć.

  • Niemki i Francuzki sporządzają z jego liści sałatki. Należy jednak pamiętać, że do tego celu nadają się tylko młode rośliny. Starsze liście mniszka mają już gorzki posmak – czyni je to obfitszymi w substancje lecznicze, ale w tym wypadku jednak wartości smakowe grają pierwsze skrzypce. Jak przyrządzić sałatkę? Na początek liście można nakryć jakimś naczyniem, by odciąć od nich dostęp światła – staną się wtedy delikatniejsze. Jeśli liście wydzielają biały sok (zbawienny na kurzajki!), to znak, że jeść ich już nie należy.
  • Bawarczycy piją go jak rodzaj kawy.
  • Mniszek stosuje się też jako rodzaj konkretniejszego posiłku. I tak, kwiaty można smażyć w cieście, a młode pączki marynować w occie winnym i podawać jak kapary.
  • W Wielkiej Brytanii jego korzenie łączy się z korzeniami łopianu i podaje jako znany już od XIII w i ciągle popularny napój wzmacniający.
  • Z kwiatów mniszka robi się też wino zapewniające odporność na infekcje.
  • Nalewka z korzeni mniszka była używana przez nasze babki jako środek kosmetyczny rozjaśniający przebarwienia skóry i piegi, napar zaś służył jako odświeżający tonik.

Ja sama sporządzam syrop z kwiatów mniszka.

 

syrop-1024x682

 

Dlaczego warto sporządzić syrop z kwiatów mniszka?

Bo to syrop na obolałe gardło – przy przewlekłym nieżycie, należy go popijać 3 razy dziennie odmierzając 2-3 łyżki syropu na szklankę herbaty. Stosować go też warto przy uporczywym kaszlu i obrzęku gardła.

Ale syrop z mniszka sprawdzi się też świetnie jako słodzik.

Jak sporządzić syrop na gardło z mniszka?

  1. 200-300 kwiatów mniszka układamy na białej kartce lub prześcieradle i zostawiamy na godzinkę. To czas dla robaczków, żeby opuściły swoje mieszkanie.
  2. Obcinamy płatki nożyczkami (tak jest najszybciej) i wrzucamy je na 1,5 litra wrzątku, przykrywamy i zostawiamy na kilka godzin albo na noc. To czas na stopniowe uwalnianie związków czynnych.
  3. Odcedzamy kwiaty, mocno wyciskamy, ponownie filtrujemy (np przez poczwórnie złożoną gazę albo filtry do mleka).
  4. Podgrzewamy wodę, ale już z cukrem – do rozpuszczenia cukru.
  5. Gorący syrop rozlewamy do butelek, słoików i używamy do słodzenia napojów lub do wypieków, wszędzie tam, gdzie użylibyśmy miodu.

Uwaga! Bardzo istotna kwestia – ilość cukru, jaką można użyć.

  • Jeśli chcemy uzyskać tylko słodki napój, słodzimy całość do smaku i pasteryzujemy.
  • Jeśli zaś chcemy uzyskać tzw. „miodek” mleczowy, użyjmy cukru w stosunku 1:1. Najpierw mierzymy pojemność naparu i wsypujemy taką samą ilość cukru jak wyżej. W takiej postaci nie musimy całości pasteryzować, całość przechowa się doskonale w zakręconych, czystych słoiczkach lub butelkach.

 

SAM_6843-1050x700

 

Oczywiście nie jest to jedyna receptura na syrop z mniszka!

Lubię nieco modyfikować sprawdzone przepisy. Kiedy zatem dorzucicie do przepisu nieco kwiatów pierwiosnka i pierwsze liście babki lancetowatej, zyskacie syrop nie tylko na obolałe gardło, ale i na gardło suche, pokaszliwanie. Taki syrop sporządzam na surowo. Jak?

  1. Obcinam płatki mniszka (części zielone są gorzkie), obrywam kielichy pierwiosnka, myję liście (rosną przy ziemi) babki lancetowatej, drobno je kroję.
  2. Wsypuję do wyparzonego słoika na zmianę surowiec roślinny i przesypuję je cukrem. Na słoik 300 ml przeznaczam szklankę cukru.
  3. Ubijam, zakręcam, wstawiam do kredensu i pozostawiam na tydzień czasu.
  4. Następnie mocno wyciskam przez gazę i zlewam do słoiczka.

Syrop ten można zrobić również mieszając kwiaty z miodem lipowym. Oczywiście miód wtedy warto wcześniej trochę rozwodnić, co umożliwi wymieszanie całości. Ten świetny dla dzieci miodek również powinien postać tydzień czasu w zimnej maceracji. Po upływie tego czasu można go przelać przez sitko i dodawać do napojów lub spożywać z płatkami.

W przypadku spożywania miodu z płatkami trwałość wynosi tydzień czasu, bo płatki zaczynają fermentować.
 

SAM_6850-1024x685

 

Komu żal wyrzucać resztki z obcinania kwiatków mniszka, może dorzucić do nich młode listki mlecza i sporządzić następny syrop – tym razem gorzki, gwarantujący dobrą pracę wątroby i trzustki. Jak to zrobić?

  1. Myjemy, suszymy i rozdrabniamy w mikserze materiał roślinny.
  2. Dodajemy cukru.

A gdy zalejemy resztki zmiksowanych kwiatów i łodyżek odrobiną wódki? Hmmm… Smak i zapach lekko karmelizowany z nutą goryczki. Pycha nalewka!

 

nalewkamniszek-1024x685

 

Myślicie, że to już koniec moich sposobów na mniszek? Oczywiście, że nie! Ale dziś po więcej przepisów i tajemnic leczniczych ziół zapraszam na mój blog: KLIK! To wiosna, moc buzuje wokół – grzech nie korzystać!


Propaguje powrót do tego, co przez tysiące lat dobrze służyło ludziom, a zostało niesłusznie zapomniane. Szerzy wiedzę na temat ziół – tych, które każdy może z powodzeniem i bezpieczeństwem stosować. Na swoim blogu http://www.ziolowawyspa.pl piszę o ich praktycznym zastosowaniu w kuchni, kosmetyce, aptece. Dzieli się też z czytelnikami swoimi przemyśleniami, recenzjami książek, zachwytami, bo ziołowa wyspa to wyspa miłości, akceptacji i spokoju – by wszystkim się po prostu dobrze żyło.