21.06
2015

Noc Kupały! Nie szukajcie kwiatu paproci, przygarnijcie całą paprotkę!


To dziś, to dziś! Rozpląsane wokół ognisk postacie, śmiałkowie przez ogniska przeskakujący,  śpiew, zabawa, wianki puszczane na wodzie… A ci najśmielsi zagłębiają się w ciemny las, by szukać kwiatu paproci.

 

paproćKwiat paproci? Ale gdzie?

Ale Wy nie idźcie za nimi! Po pierwsze, żadne to szczęście znaleźć skarb, którym nie można się dzielić. Po drugie… hmmm… to raczej i tak się nie powiedzie. Bo paprocie po prostu nie kwitną! Legendarny kwiat zakwitający tylko w tę szczególną noc zdecydowanie jest tylko legendą.

Paprocie należą do najstarszej występującej obecnie na Ziemi grupy roślin – to wśród nich (no, nieco większych!) biegały dinozaury. Jako organizm uznawany dziś za prymitywny, nie wykształciły kwiatów. Rozmnażają się przez zarodniki – nie dość, że nie tak kolorowe i efektowne jak kwiaty, to jeszcze będące prawdziwą zmorą uczniów wkuwających związany z nimi cykl rozwojowy paprotników. I od tego nie ma odstępstw – nie kwitną ani te paprocie, które znaleźć można w dzikich, leśnych ostępach, ani te z parapetu.

Skąd legenda o kwiecie paproci zatem? Przypuszcza się, że na miano paproci u naszych przodków załapywało się jeszcze nieco innych roślin lubiących wilgoć, takich jak np. rosiczka. A ona kwitnie. Ale w tradycji litewskiej, łotewskiej i estońskiej kwiat paproci wiązany był nie z symbolem dobrobytu, a miłości płciowej oraz płodności. Tam więc oddalenie się do lasu w celu “poszukiwania kwiatu paproci” było synonimem po prostu… rozkosznych chwil spędzonych we dwoje. Dzieci, które w efekcie owych upojnych chwil się pojawiały zwane były zatem „owocem paproci”.

 

paproć 2Kiedyś wszystkie były taaakie! I znały się z dinozaurami!

Ale czy to, że paproć nie wyda kwiatu czyni ją mniej cenną? Wręcz przeciwnie! Warto zaprzyjaźnić się z paprocią i zaprosić ją do swego domu. Do każdego! Bo które z naszych miejsc zamieszkania nie posiada obecnie centralnego ogrzewania, komputera czy telewizora? A nawet jeżeli tego nie posiadacie – paprotki przydadzą Wam się i tak. Bo oczyszczają powietrze ze szkodliwych toksyn, które wydzielają nasze wykładziny, tapety ścienne, farby czy meble. Nawilżają powietrze, co zawsze jest cenne, a szczególnie w sezonie grzewczym. A tam właśnie, gdzie znajduje się nasze kino domowe czy komputer, pożyteczne paprotki oczyszczą pomieszczenia ze szkodliwego promieniowania.

Jeżeli dobrze zaopiekujecie się paprotką – przetrwa ona z Wami nawet 10-12 lat. Trzeba jej zapewnić tylko dobre nawilżenie, każda paproć przecież pamięta swe naturalne środowisko. Ucieszy ją deszczówka.

Czasem możecie do niej zagadać. Będzie lepiej rosła. Potwierdzi Wam to każdy, komu dobrze rosną rośliny. Czasami zapominamy o tym, jak bardzo są one inteligentne (przypomnieć możecie sobie o tym tu: KLIK!).

 

paproć 1Lubią wilgoć i Wam nawilżą dom – jedne z najpożyteczniejszych roślin do przygarnięcia


Ekoprowincjuszka, która ciągle uczy się czegoś nowego. Gdy się zmęczy, ucieka na rower albo do lasu.