26.05
2015

W Chicago nie ma kałuż!


Co nie znaczy, że nie padają tam deszcze. Podobnie jak u nas są deszcze oraz odstraszają po sezonie zimowym ulice, na których po stopnieniu śniegów ujawniają się wszelkie wyboje. Artysta Jim Bachor stwierdził, że jest na nie wobec tego stanu rzeczy. I go zmienił.

Wszystko zaczęło się trzy lata temu. Czemu dziura- kandydatka na kałużę, jeżeli może to być mozaika, informująca, że kiedyś była dziurą? Tak pomyślał Jim Bator i wypełnił dziury informacjami, że w danych miejscach one się znajdowały. O, tak na przykład:

jim-bachor-dziura

Taki był pierwszy pomysł Jima Bachora na zagospodarowanie wybojów. Potem, już w następnym roku, stwierdził, że czas na kwiaty, których efektowne portrety wypełniły dziury na kałuże.

kwiatek Jima Bachora

Pomysłem tegorocznym są lody – układane nie tylko w Chicago, ale również w Finlandii. Na patyku, w rożku czy ‘a la’ sandwich – i te kręcone, z automatu! Takie jak ten poniżej.

jim-bachor-1.900.1200.s

Czy ktoś tęskni za kałużami? Nic o tym nie wiadomo. A Wy – tęsknilibyście?

Więcej prac Jima Bachora podziwiać możecie na jego stronie: http://www.bachor.com.

 

Źródło: http://www.fpiec.pl/