02.09
2015

Wielkie przedszkole dla małych hodowców roślin


Są niezwykłe szkoły, są i niezwykłe przedszkola. Pisaliśmy już i o jednych, i o drugich niejednokrotnie. Dziś parę słów o przedszkolu, którego wizjonerski projekt zachwycił nie tylko nas. Zapraszamy aż do Wietnamu!

Farming-Kindergarten-by-Vo-Trong-Nghia-Architects-5

Budynek przedszkola został uznany ArchDaily Building of the Year 2015 – i nie bez przyczyny. Powstała w w miejscowości Biên Hòa jednostka oświatowa to niezwykła budowla, w której przestrzeń wewnątrz idealnie przenika się z terenami wokół.  Kompleks został ukształtowany na wzór wijącej się spirali, a ponadto wzniesiono go na słupach.

Farming-Kindergarten-by-Vo-Trong-Nghia-Architects-1

W ten sposób pomiędzy wijącymi się spiralnie budynkami oraz pod nimi stworzono rozległą przestrzeń do bezpiecznej zabawy przedszkolaków. Z okien  rozpościera się widok na teren wokół przedszkola, dzieci mają mnóstwo miejsca do radosnego szaleństwa, a ich opiekunowie mogą w komfortowych warunkach sprawować nad nimi opiekę.

Nas jednak przedszkole urzekło zagospodarowaniem rozległych dachów. To zielone miejsce oddane dzieciom, które tu właśnie uczą się  samodzielnej hodowli ziół i warzyw – później z nich przygotowują jedzenie. Ten szczególny ogród edukacyjny jest dostępny dla niemalże połowy tysiąca dzieci pracowników pobliskiej fabryki, które mają szczęście uczęszczać do tej niezwykłej placówki.

Farming-Kindergarten-by-Vo-Trong-Nghia-Architects-10

Choć wydawać by się mogło, że stawiany z takim rozmachem budynek był inwestycją wyliczoną na wielki budżet, tak naprawdę budowa nie wygenerowała wielkich kosztów. Postawiono na tanie, produkowane w okolicy materiały: beton oraz cegłę. Również w eksploatacji kompleks ma być oszczędny. Podłużny kształt zapewnia jak najdłuższe docieranie do sal lekcyjnych naturalnego światła, zadbano też o wykorzystanie deszczówki, którą podlewa się rośliny hodowane przez dzieci oraz wykorzystuje w toaletach.

Kiedy polskie inwestycje w edukację osiągną rangę projektów nagradzanych prestiżowymi nagrodami? To może potrwać. Póki co, możemy na zebraniach rodziców postulować inicjatywy zapewniające dzieciom aktywność w zakładaniu ogródków – nawet na miarę tych, co mieszczą się na parapecie. Od czegoś przecież trzeba zacząć.

Farming-Kindergarten-by-Vo-Trong-Nghia-Architects-16

 

Źródło: www.sztuka-architektury.pl

Zdjęcia: www.artwiseonline.com


Ekoprowincjuszka, która ciągle uczy się czegoś nowego. Gdy się zmęczy, ucieka na rower albo do lasu.