27.05
2016

W ten weekend zostań podglądaczem pszczół


Chyba że już nim jesteś? Jeżeli jesteś oficjalnym pszczelim podglądaczem, donosicielem i paparazzo – brawo! Tak trzymać cały pszczeli sezon. Jeżeli jednak nie wszedłeś jeszcze w ten proceder, zacznij już w ten weekend. I nie odpuszczaj.

Tak, każdy z nas może zostać pszczelim szpiegiem. I nie donosić oraz wysyłać ich fotki nie byle gdzie, bo do samego Greenpeace. I choć nasz anons zakrawa na nieco zbyt sensacyjny, zapewniamy, że właśnie w taki sposób można dołączyć do badaczy i wesprzeć pracę naukowców w jak najbardziej szlachetnej sprawie.

Jak należy działać? Wystarczy podczas spaceru lub prac w ogrodzie zrobić zdjęcie spotkanej pszczole i zanotować czas i miejsce obserwacji, po czym dodać te informacje na stronie “Społecznego Monitoringu Pszczół”: KLIK!

Twoje włączenie się w ten monitoring jest niezwykle ważne – to właśnie udział wolontariuszy z całej Polski sprawi, że badanie będzie miało zasięg niemożliwy do osiągnięcia przez wąskie grono naukowców. A zamierzają oni przeprowadzić inwentaryzację pszczołowatych, ze szczególnym uwzględnieniem pszczoły miodnej i trzmieli, we wszystkich środowiskach na terenie całej Polski w sezonie 2016.

 

bee-1040521_960_720

 

Jakie są cele Monitoringu?

  • Określenie zagęszczenia pszczoły miodnej i trzmieli (wraz z trzmielcami) w różnych siedliskach przyrodniczych;
  • Oszacowanie udziału badanych grup zapylaczy występujących w badanych siedliskach przyrodniczych;
  • Ocena współwystępowania pszczoły miodnej i trzmieli (wraz z trzmielcami) w badanych siedliskach przyrodniczych.

Ha – trzmiele i trzmielce? Wiedzieliście w ogóle, że jest jakiś inny rodzaj trzmieli, równie pożytecznych zapylaczy? Niestety, ze swoimi bardziej znanymi kuzynami trzmielce mają na pieńku – są ich pasożytami społecznymi, które upodobały sobie czynić rewolucje w ich gniazdach i obalać oficjalną królową, po czym przejmować władze i wszystkie trzmiele robotnice. Tak, trzmielce pracować same nie lubią. Wolą sobie wywalczyć poddanych, którzy zajmą się tym za nie.

Wracając do samego badania – podczas Monitoringu wskazać będzie można również obserwacje pozostałych, popularnych w Polsce pszczołowatych, z których istnienia nawet do tej pory większość z nas nie zdaje sobie sprawy. To podglądactwo w dobrej sprawie może być zatem wielką przygodą pełną odkryć! Nie trać na nią okazji i nie skąp dzielenia jej ze swymi bliskimi!

 

trzmiel1_B

 

Co najważniejsze udział w niej to szansa na naprawdę skuteczną pomoc dla zapylaczy. Na podstawie wyników Monitoringu opracowany zostanie raport, który wraz z wynikami pozostałych badań Wielkiego Spisu Zapylaczy będzie niezbędną podstawą do opracowania skutecznych planów ochrony pszczół i owadów zapylających w naszym kraju.

Nosisz przy sobie swój telefon? Zapewne najczęściej tak. Rób zdjęcia – wszelkie zapylacze rozpoznasz po tym, że… zapylają. Nie musisz nigdzie tych fotek od razu wysyłać. Zapamiętaj tylko miejsce i czas ich wykonania. Gdy wrócisz do domu, dodaj obserwację: KLIK! i nie przejmuj się, że pomylisz trzmielca z trzmielem. Oba gatunki są traktowane łącznie. A gatunek, którego nijak nie będziesz w stanie zidentyfikować, możesz oznaczyć jako nieokreślony. Pamiętaj jednak, że skuteczny paparazzo, to profesjonalista, tego lata zdobądź więc wielką wiedzę tajemną na temat pszczołowatych!

Życzymy świetnej zabawy!


Ekoprowincjuszka, która ciągle uczy się czegoś nowego. Gdy się zmęczy, ucieka na rower albo do lasu.