23.04
2017

Popularne odzwierzęce składniki w kosmetykach


Każdy kto bez odpowiedniego przygotowania spróbuje odczytać na etykiecie skład kremu, mydła czy szamponu ma szansę poważnie się sfrustrować. O ile na produktach spożywczych składniki opisane są od pewnego czasu w sposób dość przejrzysty i zrozumiały, o tyle w w przypadku kosmetyków mamy do czynienia z tajemniczo brzmiącymi hasłami, wśród których chyba jedynie “aqua” nie budzi podejrzeń. 

Jeśli poszukujemy kosmetyków wegańskich, czyli takich, które na żadnym etapie produkcji nie krzywdzą żywych istot, możemy zasugerować się oznaczeniami graficznymi. Znajdziemy wśród nich takie, które oznaczają, że produkt nie był testowany na zwierzętach, oraz takie które gwarantują że kosmetyk jest wegański (również w jego składzie nie natkniemy się na jedwab, mleko czy miód).

niewegańskie składniki kosmetykówŹródło: joanmorais.com

Dlaczego więc w ogóle warto wiedzieć co oznaczają tajemnicze nazwy półproduktów na etykietach kosmetyków, skoro znaczek wszystko nam powie? Chociażby dlatego, że certyfikowanie produktu zazwyczaj wiąże się z kosztami i nierzadko mogą sobie na to pozwolić tylko duże, zamożne firmy. Są od tego oczywiście pewne wyjątki, ale wielu małych, lokalnych rzemieślników, wytwarzających świetnej jakości kosmetyki, z doskonałym składem nie ma sił i środków aby zabiegać o znaczki. Inne marki natomiast po prostu nie przywiązują do tego większej wagi, nie dostrzegając w tym aspekcie swojej przewagi marketingowej.

Niewegańskie składniki kosmetyków

1. Lanolina – kryje się pod takimi nazwami jak: lanolin, lanolate, laneth, lanae oraz pochodne lanoliny: lanolin oil, lanolin wax, lanolin alcohol itp.

2. Wosk pszczeli – spotkamy go jako: beeswax, cera alba, cera flava.

3. Miód – występuje na etykietach opisany jako: mel, miel, honey, honey extract.

4. Keratyna – stosunkowo łatwa do odszyfrowania: keratin, hydrolyzed keratin.

5. Elastyna – podobnie jak powyżej: elastin, hydrolized elasin.

6. Jedwab – możemy go znaleźć w składnikach opisanych jako: silk, hydrolized silk, serica, serica powder, silk powder.

7. Kolagen – spotkamy go jako: collagen, hydrolyzed collagen, atelocollagen.

8. Mleko oraz produkty mleczne – występują w kosmetykach pod rozmaitymi nazwami: milk extract, milk protein, colostrum, lac, lac powder, lactis lipida, milk lipids, lactobionic acid, lactoglobulin, sine adipe lac oraz wszystkie inne które w nazwie mają milk, lac, lactis. Ważna informacja! Kwas mlekowy (alctic acid) jest wegański.

9. Kazeina – na etykietach obecna jako: hydrolyzed casein.

10. Jogurt – łatwy do zidentyfikowania: yogurt, yogurt powder.

11. Jajka – będą opisane jako: hydrolyzed egg protein, hydrolyzed egg shell membrane, ovum, ovum powder, ovum oil, egg powder, egg  oil, dreid egg yolk, egg yolk extract.

Jest jeszcze kilka innych składników kosmetyków które mogą mieć źródło odzwierzęce. Są nimi mydło wykonane ze zwierzęcego tłuszczu (sodium tallowate lub tallow), cholesterol – wytwarzany zazwyczaj z lanoliny czy chitosan produkowany z chityny – zewnętrznych szkieletów stawonogów. Warto zwrócić również uwagę na glicerynę. W bardzo wielu kosmetykach jest ona roślinna, nierzadko jednak wytwarza się ją z oleju palmowego, który chociaż sam sobie wegański, daleki jest od bycia etycznym. Każdy kto słyszał o sytuacji orangutanów na Borneo zastanowi się chociaż przez moment zanim zdecyduje się go zjeść czy użyć w inny sposób.

Czy to już wszystko?

Na tym oczywiście nie koniec czytania kosmetycznych etykiet. Świadomość, że kosmetyk na żadnym etapie powstawania nie zaszkodził zwierzętom nie oznacza jeszcze, że nie zaszkodzi on również Tobie. SLS, GMO, aluminium, pochodne ropy naftowej… one również mają swoje oznaczenia i lepiej jest je znać. Jeśli dodatkowo weźmiemy pod uwagę, że marki kosmetyków obecne na rynku chińskim nadal są zobowiązane do testowania bezpieczeństwa swoich produktów na zwierzętach, nawet jeśli te same marki wzbraniają się przed takim wizerunkiem na rynkach zachodnich, sprawy skrajnie się komplikują.

Być może właśnie dochodzisz do wniosku, że jedynym bezpiecznym produktem do pielęgnacji ciała jest czysta woda. Nie jest aż tak źle. Kiedy zmienia się zapotrzebowanie konsumentów, zmieniają się również oferta producentów. Kto szukał ten znajdzie.

A jakie są Twoje ulubione, wegańskie kosmetyki?

Lista niewegańskich składników została opracowana na podstawie postu “Niewegańskie składniki w kosmetykach”  na blogu KocieUszy. Więcej informacji o kosmetykach z korzystnym składem znajdziecie na Czytamy Etykiety Kosmetyków.


Redaktor naczelna Ulicy Ekologicznej. Miłośniczka slow life, kuchni roślinnej, biegania oraz edukacji leśnej. Mama czwórki bosych dzieci.