24.11
2014

Jeansy – modne, ale nieekologiczne


Jeansy: kochane przez konsumentów – zabójcze dla pracowników i środowiska. Co złego jest w cyklu produkcyjnym najpopularniejszych spodni świata?

Stworzone dla tych, których niszczą

JeansyIronią losu jest to, że te wygodne, mocne i odporne na rozdarcia spodnie z pięcioma kieszeniami wykonane z niebieskiego jeansu wprowadzono na rynek sto pięćdziesiąt lat temu właśnie jako niezawodny ubiór dla pracowników. Zanim zaczęły na dobre funkcjonować jako atrybut nowoczesnego stylu życia oraz praktycznej i nieformalnej elegancji, jeansy były także symbolem młodzieńczego buntu lat 70. dwudziestego wieku, ikoną wolności i emancypacji. Dzisiaj nie ma szafy, w której nie znalazłaby się choć jedna para tych spodni. Nieważne czy modne są akurat dzwony, biodrówki, luźne czy wąskie, podarte czy znoszone, haftowane czy pokryte kryształkami – kochamy prosty urok jeansów. Jeansy to także urodzajny grunt dla projektantów eksperymentujących z nietuzinkowymi rozwiązaniami. Najbardziej popularnym z nich okazał się efekt „znoszonych” jeansów. Uzyskuje się go poprzez proces sztucznego postarzenia materiału, w którym całość lub części tkaniny poddawane są zabiegom, które sprawiają, że materiał wygląda na wyblakły i znoszony. Najbardziej rozpowszechnioną metodą uzyskiwania tego efektu jest piaskowanie (z ang. sandblasting).

Zabójczy piasek

Piaskowanie może spowodować śmierć, jeśli wykonywane jest ręcznie bez odpowiedniej ochrony. Dzieje się tak, ponieważ krzemionka zawarta w piasku rozpylanym na jeans przez pracowników używających wysokociśnieniowych pistoletów przedostaje się w powietrze, którym te osoby oddychają. Pracownicy zapadają na krzemicę w zaostrzonej formie, śmiertelną chorobę płuc, na którą nie wynaleziono jeszcze lekarstwa. Pierwsze przypadki tej choroby pojawiły się w Turcji w 2005 r.

Wyblakła etyka popularnych marek?

Levi Strauss & Co i H&M jako pierwsze ogłosiły publicznie w sierpniu 2010, że wycofują się całkowicie ze stosowania sandblastingu. Obecnie około 60 proc. firm produkujących jeansy twierdzi, że nie stosuje techniki ręcznego piaskowania. Trzeba jednak pamiętać, że deklaracje firm wcale nie zapewniają wiążących gwarancji. Przy tak dużej popularności „spranych” jeansów wśród konsumentów, braku równie tanich i wydajnych technik alternatywnych (obecnie jedyną dostępną alternatywą dla sandblastingu jest metoda laserowa, która jest znacznie droższa i mniej efektywna czasowo) oraz niemożliwości pełnej kontroli nad swoimi dostawcami, marki nie są w stanie w pełni wykluczyć, że ich zleceniobiorcy nie stosują piaskowania chociażby potajemnie. Konsument także nie jest w stanie rozróżnić, zarówno wizualnie jak i poprzez dotyk, jakiej metody postarzania materiału użyto w przypadku danych jeansów. Ponieważ wszelkie ślady krzemionki znikają po jednorazowym praniu jeansów, na podobny problem natrafiają organizacje konsumenckie podczas laboratoryjnych badań. Jedynym pewnym rozwiązaniem – jeśli nie chcemy pośrednio przyczyniać się do zwiększania poważnego zagrożenia dla zdrowia pracowników – jest kupowanie modeli spodni, które nie zostały poddane procesowi postarzenia.

Od pola bawełny do sklepowej półki

Jeansy produkuje się z bawełny. Większość upraw tej rośliny zlokalizowana jest w krajach rozwijających się (Chiny, Indie, Pakistan, Uzbekistan, Brazylia, Egipt) a także w Stanach Zjednoczonych. Przy jej uprawie stosuje się ogromne ilości wody oraz pestycydów i nawozów sztucznych, co prowadzi do wyjałowienia gleby, zatrucia wody, a także pustynnienia terenów w okolicach upraw. Stosowane środki chemiczne stanowią poważne zagrożenie także dla pracowników plantacji.

Jeansy W celu usunięcia z bawełny wszelkich śladów ziemi i pozostałości roślin stosuje się specjalne detergenty. Kolejnych substancji chemicznych (parafiny, wosku, oleju, kleju) używa się w trakcie przędzenia. Następnie, by wzmocnić trwałość przędzy, poddaje się ją działaniu sody kaustycznej. Przędzenie zazwyczaj odbywa się w Chinach i Tunezji.

Przędza barwiona jest na kolor indygo w celu uzyskania charakterystycznego niebieskiego koloru jeansów. Indygo uzyskiwało się kiedyś z rośliny (wyciąg z Indigofera tinctoria); dzisiaj przemysł stosuje syntetyczny środek chemiczny. Sztuczne barwniki to jedne z głównych przyczyn powodujących zanieczyszczenie wód w okolicach fabryk odzieżowych. Ścieki produkowane na etapie barwienia są zazwyczaj w stanie nieoczyszczonym odprowadzane do rzek.

Standardowy wzór pary jeansów składa się z 15 części i 5 kieszeni. Materiał kładzie się warstwami na stole. Różne części materiału – podzielone według rozmiaru i tymczasowo oznaczone kredą krawiecką – są następnie zszywane na specjalnych maszynach. Następnie do powstałych tak spodni wszywa się guziki, zamki, spinki oraz metki. Krojenie, szycie i wykańczanie (z ang. cut, make, trim) jest najbardziej pracochłonnym etapem produkcji, przy którym zatrudnionych jest najwięcej pracowników i który odbywa się głównie w takich krajach jak Chiny, Bangladesz, Turcja, Meksyk. To o tym etapie mówi nam metka z napisem Made in….

Każda para jeansów zanim przejdzie kontrolę jakości jest prasowana z użyciem pary. Odzież prasowana jest na lewej stronie, ze szczególnym uwzględnieniem szwów. Prasowanie jest tak na prawdę pośrednim etapem procesu, ponieważ następnie jeansy wędrują do prania. Jeansy prane są w wielkich pralkach. Pranie w kamieniach (przy użyciu kamiennego pumeksu) stosuje się, by otrzymać efekt równomiernie wyblakłych jeansów. Efekt miejscowo znoszonych jeansów można otrzymać, wykorzystując metodę ręcznego piaskowania lub stosując na wybrane miejsca laser. W celu uzyskania znoszonego wyglądu spodni stosuje się także papier ścierny i szczotki. Pranie i wykańczanie jeansów należą do jednych z najbardziej niebezpiecznych etapów produkcji. Jak wykazały niektóre kontrole fabryk, hale w których odbywają się te procesy są często pozbawione wentylacji i odpowiedniego systemu odprowadzania ścieków. Osoby pracujące w fabrykach twierdzą, że pracownicy tych działów to w większości osoby młode lub/i nowo zatrudnione, które są nieświadome ryzyka, jakie podejmują.

Po dalszej kontroli jakości jeansy oznacza się odpowiednio po wewnętrznej i zewnętrznej stronie, a następnie składa, układa się w sterty i pakuje w plastikowe worki. Worki wkłada się do kartonowych pudeł – wtedy są już gotowe, by zostać rozesłane do sklepów na całym świecie.

Źródło: Ekonsument.pl