25.04
2013

Kampania „Cyrk bez zwierząt” – trąbimy przeciwko cyrkom!


Celem kampanii „Cyrk bez zwierząt” jest zwrócenie uwagi społeczeństwa na los dzikich zwierząt w cyrkach. Priorytetem jest doprowadzenie do prawnego zakazu wykorzystywania zwierząt w cyrkach na terenie Polski. Celem kampanii jest dotarcie zwłaszcza do dzieci, młodzieży i ich rodziców, do których właśnie cyrki kierują swoją reklamę. Ministerstwo Edukacji Narodowej i Sportu określiło nakłanianie dzieci do uczestnictwa w występach cyrków ze zwierzętami jako działalność niepożądaną. Jednak cyrki wciąż otwarte są dla najmłodszych…

„Zwierzęce” warunki

Warunki w jakich żyją zwierzęta w cyrkach nie mają nic wspólnego z ich naturalnym środowiskiem – lasem, sawanną czy puszczą. Zamykane są w ciasnych klatkach, przywiązywane łańcuchami na niewielkich wybiegach. W sezonie przebywają w ciągłej podróży, co dla dzikiego zwierzęcia może być powodem stresu. I nie tylko to – sama obecność hałaśliwej widowni ma wpływ na złe samopoczucie zwierzęcia. Ponadto podczas tresury zwierzęta zmuszane są do nienaturalnych dla nich zachowań, takich jak skakanie przez ogniste kręgi, stanie na dwóch łapach itp.

W polskich cyrkach przetrzymuje się m.in. słonie, lwy, tygrysy, wielbłądy, zebry, konie, renifery, foki, węże, warany, legwany, psy i byki. Nie ma możliwości, aby cyrk był w stanie zapewnić tym zwierzętom odpowiednie dla nich warunki, przynajmniej zbliżone do naturalnych.

Cyrki bez zwierząt w Polsce i na świecie

Niepotrzebne są zwierzęta, aby cyrk dostarczał rozrywki. Spektakle przedstawiane przez utalentowanych akrobatów dostarczają o wiele więcej wrażeń i emocji niż przestraszone lwy skaczące przez przeszkody. Sympatyczny klown sypiący dowcipami z rękawa szybciej rozbawi dziecięcą publiczność, niż wykonująca komendy tresera małpka.

Na całym świecie cyrki „schodzą z drzew” oferując przedstawienia bez udziału zwierząt. Przykładem są francuskie cyrki Baobab i Cirque du Soleil, czy brytyjskie Circus Hassani i The Blackpool Tower Circus. Wśród polskich cyrków bez zwierząt należy wymienić legnicki Teatr Avatar, zajmujący się teatrem ognia, tańcem, akrobatyką i jazdą na monocyklach. W Szczecinie natomiast działa Cyrk Zodiak, który postawił na połączenie zabawy z edukacją i oprócz występów organizuje również warsztaty dla dzieci i młodzieży.

Zakaz udziału zwierząt w przedstawieniach cyrkowych wprowadziło już wiele krajów na świecie. W Finlandii, Wielkiej Brytanii, Austrii, Szwecji, Chorwacji, Izraelu, Peru, Singapurze, Holandii, na Węgrzech, Kostaryce i w Słowenii obowiązuje całkowity zakaz wykorzystywania dzikich zwierząt w cyrkach. Grecja, Boliwia, Chiny i Brazylia poszły o krok dalej, obejmując zakazem wszystkie, nie tylko dzikie, zwierzęta. W Danii, Australii, USA, Szwajcarii, Kanadzie, Nowej Zelandii i Indiach wprowadzone zostały częściowe ograniczenia.

Zatrąb przeciwko cyrkom!

Twórcy kampanii „Cyrk bez zwierząt” stworzyli listę 8 działań, które można podjąć, aby wspomóc akcję. Nie jest Ci obojętne cierpienie zwierząt? Pomóż!

1. Nie chodź do cyrków, w których zmusza się do występów zwierzęta, oraz zachęcaj do tego innych.

2. Opowiedz znajomym o losie zwierząt w cyrku, przybliż im alternatywy oraz kampanię „Cyrk bez zwierząt”.

3. Podpisz petycję i prześlij ją znajomym. Możesz również wydrukować petycję i zbierać podpisy.

4. Zaprotestuj, kiedy zauważysz, że w szkole lub sklepie rozdawane są „bezpłatne” bilety do cyrku.

5. Umieść internetowy baner kampanii na swojej stronie/ blogu i stwórz link do strony Cyrk bez zwierząt.

6. Wydrukuj ulotki i rozpowszechniaj. Ulotki w wersji papierowej możesz zamówić z wege-szczecin@wp.pl lub Fundacji Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt Viva!

7. Wydrukuj plakat kampanii i powieś w widocznym miejscu.

8. Zorganizuj protest przed cyrkiem, który wykorzystuje zwierzęta w swoich występach.

Link do petycji: www.petycje.pl

Źródło: Cyrk bez zwierząt

Kampania „Cyrk bez zwierząt” – trąbimy przeciwko cyrkom!, 4.3 out of 5 based on 6 ratings

Monika Prucnel - z wykształcenia polonistka i socjolożka, z zamiłowania ekolożka, a na co dzień copywriterka. Od 2004 roku wegetarianka. Autorka bloga kulinarnego Vege-Kika.blogspot.com