18.11
2018

Jak przygotować się do jazdy na rowerze jesienią i zimą?


Choć do rowerowej stolicy świata, Holandii, jeszcze nieco nam brakuje, to również w Polsce rowerze staje się coraz bardziej popularnym środkiem transportu. Wielu z nas rezygnuje jednak z dwóch kółek wraz z nadejściem chłodniejszych dni – niesłusznie! Koniec lata nie musi oznaczać rowerowej ascezy, a kluczem do sukcesu jest właściwe przygotowanie siebie i sprzętu. W dzisiejszym tekście podpowiadamy, jak przygotować się do jazdy na rowerze jesienią i zimą.

Zadbaj o rower

Dobrze przygotowany sprzęt to podstawa rowerowej zimy. A zimą, nasze jednoślady szczególnie narażone są na kontakt z piaskiem i solą, którymi hojnie posypywane są ulice i chodniki. Warto zwrócić uwagę na zabezpieczenie smarem łożysk i gwintów, a łańcuch zakonserwować porządnym olejem do tego przeznaczonym. Szykując się do jazdy na rowerze w miesiącach zimowych, warto zaopatrzyć się w błotniki, które zabezpieczą nas przed chlapiącym spod kół błotem, a prawidłowe ciśnienie w oponach i działające hamulce to podstawa o każdej porze roku.

wheel-3258889_1280

Zadbaj o bezpieczeństwo

Jesienią i zimą dni są krótkie i szybko zapada zmrok, a deszcz i mgła pogarszają widoczność. W takich warunkach podstawą wyposażenia rowerzysty jest właściwe oświetlenie roweru i elementy odblaskowe ubioru, które zwiększą poziom bezpieczeństwa na drodze. Zima wymaga też większej ostrożności, ponieważ błoto, mokre liście czy gołoledź to potencjalna pułapka dla rowerzysty. O utratę równowagi lub niekontrolowaną zmianę kierunku jazdy w takich warunkach nie jest trudno.

Zadbaj o ubiór

Nic dziwnego, że nasze jednoślady często lądują w piwnicach lub garażach na długie miesiące, skoro jazda na rowerze jesienią i zimą kojarzy nam się z przenikliwym chłodem. Na szczęście można temu łatwo zaradzić! Zimowy „must have” rowerowych stylizacji to porządne rękawiczki, które ochronią dłonie przed zimnem i wiatrem, ciepła czapka, a nawet kominiarka na ekstremalne chłody. Pozostałe elementy ubioru należy dobierać według zasady „na cebulkę” pamiętając, by zewnętrzną warstwę stanowiła wiatroodporna i przeciwdeszczowa kurtka z wydłużonym tyłem, który zabezpieczy plecy. W polskich miastach jakość powietrza po inauguracji okresu grzewczego pozostawia wiele do życzenia, więc warto rozważyć także zakup porządnej maseczki przeciwsmogowej, jako stałego elementu rowerowego ubioru.

rower zima

Dlaczego warto?

Jazda na rowerze ma szereg nieprzecenionych zalet – dla naszego zdrowia, środowiska, a nawet portfela. Jeżdżąc na rowerze jesienią i zimą wzmacniamy odporność i poprawiamy kondycję fizyczną. Gdy nasi sąsiedzi stoją w kilometrowych korkach, my zgrabnie omijamy remonty i roboty drogowe. Zamiast marznąć na przystanku w oczekiwaniu na spóźniony autobus, mamy własny, zawsze punktualny transport z usługą „od drzwi do drzwi”. I co ważne, nie przyczyniamy się do emisji hałasu i szkodliwych spalin, więc dokładamy cegiełkę do ograniczenia w mieście smogu, który właśnie w zimie dręczy nas najbardziej.

Dorota z bloga EkoEksperymenty, dla której podstawowym i całorocznym środkiem transportu jest właśnie rower, zwraca uwagę również na inny aspekt: „Lubię też kontakt wzrokowy z innymi rowerzystami i pieszymi. Ten pozytywny błysk oka, którego nie uświadczysz tak często w komunikacji publicznej czy za szybą samochodu”. Nas to przekonuje! Do zobaczenia na ścieżkach rowerowych!

Chcesz dowiedzieć się więcej? Konieczne pobierz darmowy poradnik „Rowerem do pracy”, z którego dowiesz się m.in.:

– jakie są zalety dojazdu do pracy rowerem

– jaki rower pasuje do Ciebie?

– poznasz liczby i fakty dotyczące dojazdu do pracy rowerem oraz rady dotyczące drogi do pracy

– jak naprawiać i serwisować rower… oraz wiele więcej!

Wpis powstał przy współpracy z bikester.pl