22.03
2011

Woda w wielkim mieście – Światowy Dzień Wody


Kwestia niedoboru wody zyskała niedawno wyjątkowe znaczenie.

W wakacje Organizacja Narodów Zjednoczonych przyjęła rezolucję, w której prawo dostępu do tego surowca oraz sanitariatów zostało uznane za jedno z podstawowych praw człowieka. Obchodzony dzień wody odbywa się tym razem pod hasłem „Woda dla miast. Odpowiedź na miejskie wyzwania”. Bo choć zasoby słodkiej wody na świecie utrzymują się na stałym poziomie, liczba ludzi i ich potrzeby wciąż rosną. Polska nie jest tu wyjątkiem. Świadomie lub nie, wszyscy przyczyniamy się do zmniejszania zasobów wody pitnej.

Niedobór wody dotyczy wszystkich

Zdarza nam się wciąż jeszcze powtarzać, że oszczędzanie wody w Europie nie ma wpływu na problemy niedostatku tego surowca np. w Sudanie Południowym czy Autonomii Palestyńskiej. Owszem, bezpośredniego przełożenia nie ma. A jednak problem wodny nie dotyczy już tylko krajów ubogich. Według wszelkich prognoz kwestia zbyt małych zasobów tego surowca obejmuje coraz większą rzeszę ludzi.

W Polsce nie ma jeszcze problemu z dostępem do wody – blisko 100 proc. ludności ma w domach kran, a jakość wody jest stale kontrolowana. Rosnącym problemem jednak będzie ilość wody dostępna na mieszkańca, a co za tym idzie – jej cena. Bez zmiany nawyków już wkrótce możemy stanąć przed problemem wysokich kosztów uzyskiwania, transportu i oczyszczania wody. Te koszty mogą spowodować wykluczenie najuboższych ze swobodnego dostępu do wody.

Woda w liczbach

Warto wiedzieć, że połowa ludzi na świecie mieszka w miastach, a ten odsetek stale rośnie. 141 milionów mieszkańców metropolii nie ma dostępu do ujęcia czystej wody pitnej, a więc 789 milionów nie ma dostępu do urządzeń sanitarnych. Co roku w wielkich miastach marnuje się od 250 do 500 milionów metrów sześciennych wody. Ta ilość wystarczyłaby na obsługę od 10 do 20 milionów ludzi.

W państwach rozwijających się w przeciągu miesiąca przybywa 5 milionów mieszkańców miast. Sytuacja jest szczególnie dramatyczna w slumsach, gdzie żyje 828 milionów ludzi. Najbiedniejsi są najbardziej narażeni na choroby związane z zanieczyszczonymi ujęciami wody, nie stać ich na leczenie, mają też utrudniony dostęp do opieki medycznej. Ponadto większość slumsów nie jest podłączona do systemu miejskich wodociągów i kanalizacji. Ludność uzależniona jest od dostaw wody przez prywatne firmy, w związku z tym jej cena jest bardzo wysoka. Biedni mieszkańcy muszą płacić za wodę nawet kilkanaście razy więcej niż ich bogatsi sąsiedzi.

Okazuje się, że najprościej możemy pomóc, zmieniając codziennie przyzwyczajenia. Jak? Część porad możecie znaleźć w naszych tekstach dotyczących oszczędzania. Pozostałe wskazówki, jak zmniejszyć ilość zużywanej wody, znajdziecie poniżej:

Kodeks wodny, czyli jak oszczędzać:

  • Zakręcaj kran przy myciu zębów, myciu naczyń, ręcznym praniu, a wodę do płukania nabierz do kubka/miednicy. Jeśli uda Ci się namówić do wszystkich domowników, już po miesiącu zobaczycie różnicę w rachunku.
  • Dostosowując temperaturę ciepłej wody, zmniejszaj strumień wody, zamiast go zwiększać.
  • Używaj tak zwanych perlatorów montowanych na wylewkach baterii umywalkowych i zlewozmywakowych. Działanie perlatora polega na wytworzeniu mieszaniny wodno-powietrznej, zmniejszającej udział wody w strumieniu wypływającym z baterii.
  • Oszczędność wody jest możliwa dzięki mechanizmowi redukującemu jej przepływ oraz specjalnej dyszy napowietrzającej, która miesza wodę z powietrzem. Możemy uzyskać nawet do 50 proc. oszczędności wody, przy znacznie lepszym efekcie myjącym i płuczącym.
  • Innym sposobem na zmniejszenie zużycia wody w kranie jest stosowanie baterii wyposażonych w specjalny przycisk zwany eko. Jest on umieszczony z tyłu lub z boku baterii. Aby uzyskać maksymalny wypływ wody z baterii (13-14 l/min), trzeba go wcisnąć. Po zakręceniu wody przycisk automatycznie wraca do poprzedniego położenia.
  • Używaj baterii termostatycznej, która pilnuje temperatury wody. Częścią baterii jest termostat. Zasada działania termostatu jest prosta – błyskawicznie miesza ciepłą i zimną wodę w takich proporcjach, by miała tyle stopni ile sami ustawiliśmy. Zalecana, optymalna temperatura do kąpieli pod prysznicem to 38°C. Termostat skraca czas ustawienia temperatury do kilku sekund i utrzymuje ją na odpowiednim poziomie. Stosowanie baterii termostatycznych sprzyja więc znacznym oszczędnościom – zużycie wody zmniejsza się blisko o ok. 40 proc., a koszt energii nawet do 50 proc..
  • Używaj programów oszczędnościowych w pralkach i zmywarkach, jeżeli nie załadowujemy pełnego wsadu, albo gdy odpowiednio ubrania/naczynia są lekko zabrudzone.
  • Nie wylewaj wody, którą można użyć do podlewania kwiatów (np. ostudzonej wody pozostałej po ugotowaniu jajek czy umyciu warzyw i owoców).
  • Jeśli masz ogród zbieraj wodę deszczową do podlewania trawnika. Jeśli potrzebujesz systemu nawadniającego, zainwestuj w podlewacze kropelkowe.
  • Zwróć uwagę na to, czy w Twoim domu nie ma kapiących kranów. Nieszczelna uszczelka oznacza prawie 12 000 litrów zmarnowanej wody rocznie.
  • Korzystaj z papieru produkowanego z makulatury. Żeby wyprodukować jedną ryzę papieru potrzeba około 130 litrów wody. Przy produkcji papiery z makulatury zużywa się około 70 litrów mniej.
  • Staraj się oszczędzać wodę na różne sposoby. Nie martw się jeśli oszczędność będzie minimalna – liczy się każda kropla.

Źródło: materiały Polskiej Akcji Humanitarnej